17 września 2014

Golden Rose, Classics: konturówka do ust, nr 306


W dzisiejszym, krótkim poście chciałabym Wam opisać konturówkę do ust, którą niedawno dorwałam na stoisku Golden Rose. Jest to popularny produkt z serii Classics, a ja posiadam nr 306, który też jest dobrze znany. Postanowiłam ją kupić, ponieważ uwielbiam intensywne róże na ustach, a poza tym nigdy nie miałam konturówki do ust, dodatkowo ten kosmetyk kosztuje 4,90zł.

Jak mówiłam - dzisiaj będzie krótko. Konturówka jest dość miękka i wyrysowanie konturu ust nie powinno być dla nikogo problemem. Dodatkowo jest dość woskowa, więc nakładanie jest przyjemne i idzie gładko. Samo wypełnienie całych ust też nie jest żadnym problemem właśnie dzięki tej miękkości i woskowości (niektóre konturówki są twarde i tępe, przez co ciężko cokolwiek namalować). Mimo że konturówka daje na ustach efekt matowy, to przy pocieraniu warg czuć jednak lekki poślizg i usta nie wydają się suche. Na moich ustach trzyma się ładnie kilka godzin (jak to produkty matowe), jednak po jakimś tłustszym jedzeniu trzeba nanieść poprawki. Ten odcień wygląda bardzo ładnie w połączeniu z pomadką Golden Rose Velvet Matte nr 04. Nie wylewa się poza kontur ust i nie rozmazuje. Nie zauważyłam, żeby przesuszała.

Kolor konturówki to intensywny róż, ale nie aż tak neonowy, jak się tego spodziewałam. Jeśli znacie pomadkę w odcieniu BARDZO neonowego różu, to dajcie koniecznie znać :)


Cena: 4,90zł     Pojemność: ?     Dostępność: stoiska Golden Rose, internet

28 komentarzy:

  1. Piękny kolor, wygląda bardziej satynowo niż matowo na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to takie wykończenie mniej więcej. Wiadomo, że świeża będzie bardziej satynowa, a po jakimś czasie matowa :)

      Usuń
  2. Świetny kolor!Ostatnio mam manie takich różowych ust!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo super teraz wiem jaką konturówkę kupić do 04 :D dzięki :):***

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor zdecydowanie "nie mój", ale ogólnie prezentuje się obiecująco, szczególnie za zawrotną kwotę niecałych pięciu złotych :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolor,uwielbiam takie żarówki i aby coś się na ustach działo zwłaszcza przy lekkim makijażu

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem strasznie w tyle z nowościami z Golden Rose, ale ta konturówka mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mój odcień, ale efekt i tak mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie prezentuje się na ustach :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny :) Znam te kredki, są świetnej jakości ;) Ostatnio też chętnie używam konturówek zamiast szminek ;) Bardzo fajne ma Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może nie aż tak neonowa, ale i tak jest śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajniutka, lubię miękkie konturówki, byleby nie za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolor bardzo mi się podoba:) Słyszałam wiele dobrego o tych konturówkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię konturówki z GR :). Ja mam szminkę z Golden Rose, która dla mnie jest mega neonowa, jest to seria z woskiem pszczelim o numerku 57. Pokazywałam ją w tym poście u mnie: http://lola-lifestylee.blogspot.com/2014/01/neon-lips.html
    :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli chodzi o neony to może sprawdź color vivids z maybelline;) tam mają dosyć szalone kolory:d ja też bardzo lubię kolor 13 z velvet matte od GR, ale ta wpada trochę w taką fuksje/fiolet:) i super ze ta konturówka jest matowa, musze w końcu im się przyjrzeć! A nie wiesz czy są tez ciemniejsze kolory? Taki burgund lub ciemna śliwka? Bo poszukuje takich np do szminki Diva z Maca:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No nic to musze lecieć na stoisko GR poszukać! Najlepsze jest to, że ja mam tam bardzo po drodze, tylko jest mi już głupio bo za często tam wpadam:d Pani ekspedientka patrzy juz na mnie jak na dziwolaga po mału :d no to nic, to spróbuj tych vivids, chyba na 100 procent będzie tam taka żarówa!;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten kolor akurat nie dla mnie, ale muszę kupić jakiś inny :) Fajnie, że jest miękka i nie wysusza.

    OdpowiedzUsuń
  17. No niestety to nie neon, ale i tak kolor jest ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. też ją mam - i ja też spodziewałam się że będzie bardziej neonowy- taki na maksa widoczny.. :) ale trudno , konturówki i szminki Golden Rose naprawdę dają rade !

    OdpowiedzUsuń
  19. Posiadam odcień 305, 309, 320, 321
    Na początku kupowałam tylko 305 ale teraz zdecydowałam się na zakup jeszcze 3 innych kolorów
    Maluje nią całe usta

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)