Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kiko. Pokaż wszystkie posty

27 sierpnia 2012

Kiko, Make Up Milano: lakier do paznokci nr 344 + Golden Rose, Care&Strong nr 169



Przychodzę do Was z drugim lakierem Kiko, który wpadł w moje ręce. Tym razem jest to lazurowy, morski odcień. Bardzo mi się podoba, lubię chłodnie kolory na moich paznokciach. Lakier kosztował 1,50€. Ma średnio-gęstą konsystencję, dobrze się rozprowadza (widoczne ślady pociągnięć to raczej Seche Vite lub odbicia kołdry), świetnie kryje po dwóch warstwach. Jest dobrze napigmentowany, jednak jedna warstwa to trochę za mało. Myślę, że przy następnej wizycie w Kiko skuszę się na jakieś inne kolory, jednak będę musiała się chyba pozbyć jakieś części reszty moich lakierów, bo jest ich coraz więcej, a żadnego nie kończę.


Drugi lakier to Golden Rose z serii Care&Strong - jest to topper z holograficznymi sześciokątami i brokatem. Lubię go; ciekawie wygląda na paznokciach, tworzy taką jakby żelową powłoczkę. Kosztował niecałe 6zł. Zostałam poproszona przez Yasinisi o pokazanie tej emalii, więc spełniam prośbę, choć na żywo wygląda o wiele lepiej.

11 sierpnia 2012

Kiko, Make Up Milano: lakier do paznokci nr 236


Podczas wizyty w Berlinie, natknęłam się na salon Kiko. Kupiłam tam dwa lakiery, jeden z nich widzicie w tej notce. Wybór kolorów był dosyć duży i ciężko było mi się zdecydować. Nie lubię jak kolory mi się dublują, a nie miałam w swojej kolekcji czerwieni (tylko jakieś borda). Nie było już egzemplarza w kolorze klasycznej czerwieni, więc sięgnęłam po ten odcień. Ma w sobie nutkę pomarańczu, jest to dosyć wyrazisty kolor. Na zdjęciach mam jedną warstwę, lakier jest ładnie napigmentowany, jednak w niektórych miejscach przydałaby się druga warstwa lub grubsza pierwsza. Nie przepadam za czerwieniami na paznokciach, ale jest to uniwersalny kolor i absolutnie nie żałuję, że wydałam na tę emalię 1,50€. Jeżeli chodzi o konsystencję to jest w kierunku gęstej. Zaletą jest to, że schnie całkiem szybko. Jak się Wam podoba?