13 stycznia 2014

Revitalash: efekty po miesięcznej kuracji (zdjęcia)


Od początku grudnia używam odżywki do rzęs Revitalash. Staram się ją nakładać codziennie, jednak nie zawsze mam taką możliwość - czasami zostaję na noc u chłopaka i dzień kuracji mi przepada. Niemniej jednak, używam odżywki regularnie, bo większych odstępów czasowych niż 2-3 dni nie było. Pierwsze rezultaty zauważyłam po około 2 tygodniach, jednak dopiero teraz uważam, że kuracja rzeczywiście dała bardziej widoczny efekt.

Jeśli chodzi o moje rzęsy przed kuracją, to nie mogę powiedzieć, bym na nie narzekała. Co prawda wydaje mi się, że kilka miesięcy w tył było lepiej, ale i tak nie było powodów do marudzenia. Teraz jestem po kuracji (opakowanie już mi się kończy - jest to 1ml próbka) i uważam, że odżywka działa, jednak u mnie zadziałała właściwie tylko na długość rzęs. Może trochę na zagęszczenie. Nie zauważyłam ani ich przyciemnienia, ani pogrubienia. Przez miesiąc nie wypadała mi ani jedna rzęsa.

Do zdjęć przed i po użyłam tego samego tuszu, czyli Lovely Pump Up.

PRZED:

PO:


Po kuracji cieszę się dłuższymi i bardziej podkręconymi rzęsami. Już przy samym tuszu moje rzęsy wyglądają jakbym użyła zalotki. Uważam, że efekty są widoczne, ale szczerze mówiąc po ponad jednym miesiącu spodziewałam się czegoś jeszcze bardziej wow. Teraz na zdjęciach widzę, że rezultaty robią większe wrażenie niż to, co sama zaobserwowałam bez zdjęć.

Czy sięgnęłabym po Revitalash jeszcze raz? Możliwe, że tak, ale nie jest to mój priorytet. Jeśli macie duże problemy z rzęsami, są Waszym kompleksem, to warto zainwestować w taki specyfik. Jeśli dobrze czujecie się ze swoimi rzęsami, jest to produkt raczej zbędny. Myślę, że fajnie zrobić sobie taką kurację np. przed weselem czy inną ważną imprezą, bo koszt jest wysoki.

Za Revitalash trzeba zapłacić od 250zł (2ml = 3 miesiące kuracji) do 330zł (3,5ml = 6 miesięcy kuracji. Strona Revitalash.


52 komentarze:

  1. Dla mnie zdecydowanie za droga :(

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie za droga, ale widać, że efekty są

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena dość wysoka, ale widać efekty jednak są :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow... efekt ekstra tylko cena tez faktycznie ekstra:D Na szczescie mam długie rzęsy i nie musze tyle kasy wydawać:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam całkiem długie jak na naturalne, może nie aż takie jak po kuracji, ale dają radę. Poza tym ja mam opadającą powiekę i za długie mi po prostu nie pasują, bo się 'przytulają' do opadającej powieki i wygląda to średnio.

      Usuń
    2. Ale najważniejsze że odżywka naprawdę działa i to dowód że warto zainwestować kiedy ktoś ma naprawdę problem:)

      Usuń
  5. rzęsy znacznie wydłużone , szkoda, że cena taka wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt zachwycający :) Rzęsy jak firanki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo miałam napisać :)

      Usuń
  7. Efekt powala, ale dla mnie jednak za drogo:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kończy Ci się po miesiącu? U mnie prawie 3 mies. i mam wrażenie że w tym opakowaniu testerze jest jeszcze trochę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam identyczne wrażenie!

      Usuń
    2. Ja czasami nakładam ją 3 razy dziennie, zależy czy odpuściłam jakiś dzień. Mi jeszcze starczy na jakiś czas, myślę, że łącznie max. 2 miesiące, bo widzę, że już zaczynam zbierać ten produkt po ściankach.

      Usuń
    3. Nie miałaś żadnych podrażnień? Polecają na opakowaniu nakładać raz dziennie. Ja po pewnym czasie miałam zaczerwienione brzegi powiek choć nie nakładałam częściej niż co wieczór, dlatego bałabym się nakładać ją tak często.

      Usuń
  9. ładnie ruszyły ;)))
    w następnych tygodniach będą gęstnieć jeszcze ;)
    widzę, że dziś dużo recenzji odżywek, ja jeszcze w środę od siebie coś dołożę w tej kwestii hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt jest świetny, ja obecnie testuję tanią jak barszcz L'biotike.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mega efekt! Bardzo chciałam przetestować tę odżywkę, no ale ... z całym szacunkiem... nie za takie pieniądze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja efekty zauważyłam dopiero po 7 tygodniach codziennego stosowania. Faktycznie efekty były widoczne gołym okiem, u ciebie też widać, że rzęsy sporo urosły, ale jak się przestaje tej odżywki używać to rzęsy wypadają i są takie jak przed kuracją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo ;) Ale w Rossmannie jest coś podobnego na rzęsy za 79zł, możliwe, że sobie kupię :)

      Usuń
  13. Pięknie Ci rzęsy urosły. :) Gdybym nie wiedziała, że są po kuracji pomyślałabym, że są pomalowane tuszem . :P

    OdpowiedzUsuń
  14. jak na moje oko ściemniasz kochana, widać małą warstewkę tuszu na drugim zdjęciu z efektami.. I grudki z tuszu.. Wystarczy się przyjrzeć - rzęski sa takiej samej długości przed i po...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po lewej jest zdjęcie bez tuszu, po prawej z tuszem. i sama chyba wiem, czy mi rzęsy urosły, czy nie. urosły z 3mm, więc mi nie mów, że ściemniam ;)

      Usuń
    2. Ja widzę zdjęcie bez tuszu/z tuszem przed kuracją i taką samą parę zdjęć po kuracji, więc nie ma tu ściemy - wystarczy się przyjrzeć, z resztą autorka sama napisała, że na zdjęciu po prawej rzęsy są wytuszowane ;-)

      Usuń
  15. fajny efekt ale cena jak z kosmosu

    OdpowiedzUsuń
  16. No no, efekty świetne :)) W ogóle masz piękne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Patrząc na cenę, po raz pierwszy cieszę się z moich rzęs-firanek :D
    ________________________
    Zapraszam na: borsuk-testuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt jest naprawdę bardzo dobry :)
    Aczkolwiek cena mnie troszkę odstrasza i obawiam się, że mógłby być to efekt tylko chwilowy.

    OdpowiedzUsuń
  19. wow! efekt świetny! chyba prędzej czy później będę musiała zainwestować w takie cudo bo moje rzęsy szałowe nie są;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Efekty super, szkoda tylko, że cena zaporowa :/

    OdpowiedzUsuń
  21. wydaje mi się, że efekt nie jest ogromny, jednak spore znaczenie ma fakt, że zdjęcia po są trochę bliższe i oko patrzy odrobinę bardziej do góry, co trochę wpływa na wygląd zdjęć.
    Oczywiście efekty są, ale za taką cenę spodziewałabym się lepszych ;) Podobny efekt miałam za 12 zł z L'biotica.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, faktycznie widać dużą różnicę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rzęsy stały się wyraźnie dłuższe:) Mam nadzieję, że uzyskam równie satysfakcjonujące rezultaty:) Na razie czekam na zwrot aparatu, który oddałam do reklamacji. Nie chcę robić zdjęć kompaktem, ponieważ ich jakość nie będzie najlepsza;)

    OdpowiedzUsuń
  24. używałam tego i też miałam super efekty podobne do Twoich i byłam zadowolona lecz po miesiącu czasu zaprzestania stosowania tej odżywki moje rzęsy wróciły do takiego samego stanu jak przed rozpoczęciem kuracji

    OdpowiedzUsuń
  25. Efekt genialny, masz takie ładne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szukam czegoś do zagęszczenia moich rzęs. Macie jakies propozycje?

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiście widać efekt ale twoje rzęsy już wcześniej były ładne:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdybym nie miała co zrobić z kasą to pewnie bym kupiła, choćby dla wzmocnienia :) Ale akurat mam dużo wydatków związanych z urządzeniem mieszkania no i niestety brakuje na przyjemności :(

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny efekt :) ale jak jak napisalas - juz wczesniej Twoje rzesy wyglądały świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na szczęście są tańsze specyfiki, które również dają takie efekty :)
    ale super widać różnice! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wow, masz teraz prawdziwe firaneczki :D
    Świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  32. zdecydowanie za droga, ale widać, że efekty są ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Efekt jest stanowczo widoczny :) Marzy mi się ten specyfik, ale ta kwota mnie skutecznie odstrasza ^^

    OdpowiedzUsuń
  34. super efekt!
    ale ze względu na cenę nie mogę sobie na tę przyjemność pozwolić ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Efekt bardzo widoczny. Od dłuższego czasu się nad nią zastanawiam niestety mam opory co do ceny.

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)