12 listopada 2013

Apis, Arbuzowe orzeźwienie: nawilżający krem do twarzy

Skład: Aqua, Grape Seed Oil, Sunflower Oil, Glycerin, Sarbomer, Sitrullus Lanatus (Watermelon) Extract, Hyaluronic Acid, Collagen, Cetearyl Alcohol & Ceteareth 20, Silk Protein, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Triethanoloamine, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Tocopherol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Benzyl Alcohol, Parfum, Annatto.

Od jakiegoś czasu używam kremu marki Apis. Nie towarzyszy mojej skórze non stop, ale zdarza się, że używam go rano pod makijaż. Kiedy do mnie trafił, zdziwiła mnie jego olbrzymia pojemność (110ml do zużycia w ciągu 6 miesięcy) oraz dobry skład, którego - mówiąc szczerze - się nie spodziewałam.

Krem charakteryzuje się dość lekką konsystencją, która mimo wszystko nie jest rzadka ani płynna. Niewielka ilość kosmetyku wystarcza na pokrycie całej twarzy. Mimo wszystko to krem, którego nie ma na sensu szczędzić - kto zużyje ponad 100ml kremu w ciągu 6 miesięcy nakładając go raz dziennie na twarz? Trzeba go wsmarowywać w szyję i dekolt, w dodatku dość obficie.

Produkt szybko się wchłania, przez co nadaje się pod makijaż. Nie tworzy na skórze tłustego, lepkiego filmu. Dodatkowo ładnie pachnie. Nuty charakterystyczne dla arbuza są wyczuwalne, ja od razu wyczuwam ten owoc, lub jego brata - melona. Powiedziałabym, że krem pachnie podobnie do pomadek Miss Sporty, jednak nieco delikatniej i przyjemniej.


Jeśli chodzi o nawilżenie, to przy stosowaniu tego kremu pod makijaż, nie ma się czego czepić. Na dłuższą metę - przy nakładaniu go na dzień i na noc - na bardziej wymagającą skórę, to może być za mało. Kosmetyk Apis nie powala rewelacyjnymi właściwościami nawilżającymi, które odpowiadałyby właścicielom bardziej suchej skóry. U mnie radzi sobie z bezproblemowymi obszarami na twarzy, jednak kiedy wyjdzie mi przesuszenie np. koło ust - nie radzi sobie z nim.

Mimo wszystko polubiłam ten produkt do stosowania pod makijaż. Szybko się wchłania, nie wzmaga przetłuszczania i nie koliduje z używanymi przeze mnie podkładami. Poza tym dzięki pojemności nadaje się do stosowania przez całą rodzinę - warto namówić tatę czy brata, żeby także go czasami używali... bo wiadomo jak oporni są faceci ;P

Cena: ok. 16zł      Pojemność: 110ml       Dostępność: Apis Cosmetics

22 komentarze:

  1. Szybko wchłaniający się krem i dający przyzwoite nawilżenie (mam tłustą cerę:D) jest jak najbardziej w cenie! Muszę się za nim rozglądnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyki Apis miło zaskakują składem ;)
    Kremów jeszcze akurat nie miałam, ale skoro to taki średni nawilżacz, to się nie skuszę. Choć nuta zapachowa pewnie urzeka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kiedyś używałam maseczek z tej firmy i byłam bardzo zadowolona. Muszę częściej zaglądać na jej stronę internetową.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią zobaczyłabym go w swojej letniej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. używam go już chyba z osiem miesięcy i dopeiro dobijam dna - faktycznie nie da się zużyć w ciągu przepisowych sześciu, jak stuknęło pół roku, rozpoczęłam wykańczanie go na szyi :) zapachu i właściwości nadal nie zmienił, więc nieśmiało można założyć, że te 6 miesięcy to nieco zaniżony przez producenta termin :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio zamówiłam serum z tej firmy u też jestem zadziwiona (pozytywnie!) składem :) Jest super :) Działa równie dobrze, oczywiście bez szału, ale odkąd moja skóra się znormalizowała, to taka pielęgnacja jest dla mnie wystarczająca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam miód i mleko i też jestem bardzo zadowolona. Tylko, że przez 4 miesiące nie zużyłam nawet połowy! Chyba czas i łydki nim mazać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Już sobie wyobrażam ten cudny zapach! Ale z pojemnością to chyba faktycznie trochę przesadzili ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. szata graficzna bardzo fajna..przyjmenie sie prezentuje..duza pojemnośc.....nawet do ciała mozesz uzywac :) dziekuje za wsparcie Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią bym go wypróbowała choćby ze względu na zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurde! Dla mnie bomba! i ma w składzie kolagen i kwas hialuronowy - rewelka! Uwielbiam kosmetyki z arbuzem. Cena rewelacyjna, wiec nawet jak twarz się z nim nie polubi to nie będzie duże straty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooooo! Mój ulubiony krem! <3 Kocham go za działanie (również stosuję pod makijaż) oraz piękny zapach!
    Buziaki, Michalina.
    www.soinspiring.pl

    PS. Jeśli jeszcze nie wzięłaś udziału w moim konkursie, chciałabym serdecznie Cię zaprosić - czterech szczęśliwców ma szansę wygrać odżywki do brwi lub rzęs Beauty Lash Pro o wartości ponad 200 zł. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne jest to, że ma SPF ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszałam tylko o żelach pod prysznic tej firmy i chyba nawet miałam jeden ... a może to był balsam [?]

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeśli chodzi o tłustą cerę to u mnie działa raczej jak tłusta odżywcza maseczka na noc :)(mam krem żurawinowy) jeden z lepszych kremów dotychczas przeze mnie używanych

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny kremik, lubię zapach arbuza :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja lubię bardzo takie intesnywne, owocowe zapachy, także raczej by się u mnei sprawdziŁ:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. ja kocham zapach arbuza, a o APIS czytałam, ale o maśle do ciała i muszę kiedyś je kupić! Na razie jednak mam jeszcze do użycia masło i peeling arbuzowy z Bielenda Professional i juz nie mogę się doczekać aż je otworzę ! :) Ten kremik wydaje się być w porządku

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzień dobry! Gdzie kupić zestawy do depilacji woskiem? Będę wdzięczna))

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)