4 lipca 2012

Inspired by places: tydzień trzeci - Nowa Zelandia


Tym razem mam dla Was trochę więcej zdjęć :) Ten tydzień to Nowa Zelandia, więc nie mogło zabraknąć dużej ilości zieleni. Oczywiście makijaż sponsorowany paletą Sleek - Curacao (nie moja wina, że są tam cienie, które mi pasują do tych makijaży :P), a także cieniem pojedynczym Miyo nr 28 Toxic, różem P115 Flormar oraz pomadką Bell nr 20. Mam też eyeliner brokatowy Golden Rose nr 02. Na twarzy podkład Revlon CS 180.


37 komentarzy:

  1. piękny makijaż :) lubię zielony kolorek :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nie lubię zieleni, tak Twoja wersja jest świetna :) PS. Nowy banner i wygląd bloga? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, trochę drastyczna zmiana, ale tamta wersja mi się znudziła :)

      Usuń
  3. szatańska szata graficzna, szatańska zieleń:) szatański liner Golder Rose!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze szatański Agusiak? XD (kurna, chciałam użyć mojego nazwiska, bo wszyscy na mnie mówią nazwiskiem... a kurna jestem tu pół-incognito przecież XD)

      Usuń
  4. Ładnie, jeszcze do tego te kolczyki- super !

    OdpowiedzUsuń
  5. Nowa Zelandia jak się patrzy ! :) Ładnie :) i świetne kolczyki *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż bardzo fajny i pasuje ci :) tylko szkoda ze zbliżenia nie dałaś na oczko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wychodziło XD ale nic straconego, dosyć dobrze widać po powiększeniu zdjęć ;)

      Usuń
    2. Znam ten ból :/ w sumie dobrze widać ale ta kreseczka brokatowa troszkę niewyraźna, a mi się strasznie podoba :P

      Usuń
    3. ona dobrze wygląda na czarnej kresce i pewnie na ciemniejszej zieleni też by ten brokat fajnie wyglądał, ale nie mam zielonego eyelinera, a nie lubię za bardzo robić cieniami na mokro, bo zawsze mi się psuje.. coś źle wyjdzie, czy niewyraźnie ;)

      Usuń
    4. No tak jak kreska to ma być kreska... ja tez tylko eyeliner używam, bo dość często mi oczy łzawią i nic innego się nie sprawdza. Jóź sobie go wyobrażam, fajne cacko ;) ja ostatnio mam chcice na glitterki :P

      Usuń
  7. zwariowałaś chyba :P ja na co dzień nakładam raz dwa beżowy cień aplikatorem, tuszuję rzęsy i koniec :) Takie makijaże raz na rok, ale myślę, że to duża zasługa tego pędzelka o którym napisałam:)

    Piękne zielone cienie! Ja mam zielone oczy i myślę właśnie nad takim makijażem, nigdy zieleni nie próbowałam, nie wiem, czy by mi pasowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam zielono-niebieskie, w kierunku zielonych i uważam, że wyglądają całkiem ok na mnie ;)

      Usuń
  8. piękny kolor na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie Ci w zieleni, chociaż ja się boję tych kolorów na oczach - mam wrażenie, że kiepsko w nich wyglądam i nie umiem ich ze sobą połączyć tak, żeby dobrze wyglądały :)

    Nowy wygląd bloga, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie przepadam za zielonym kolorem na oczach, ale Tobie bardzo pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny makijaż (i świetny nowy baner) ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. super makijaz;)

    zapraszam:)

    http://vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny - szczególnie ta bardzo jasna zieleń :) mi się jeszcze Nowa Zelandia z niczym nie kojarzy... Co najwyżej z owcami, ale już bez przesady ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny makijaż :)
    Też muszę się w końcu wziąć za makijaż Nowej Zelandii :D

    OdpowiedzUsuń
  15. aaaa ja nie mam weny na ta Nowa Zelandie :P nie chce mi sieee heheh :)
    zielenie sa fajne tylko na ustach cos matowego bym widziala;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Twoje makijaze ! Sa typowo letnie, takie radosne sie wydaja :)
    Pozdrawiam, zapraszam na nowa notke :)
    Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  17. rewelacja!! mi jakos srednio pasuja te kolorki :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam połączenie zieleni z pomarańczą :)

    OdpowiedzUsuń
  19. prześlicznie ci wyszło
    zapraszam do mnie - mam nadzieję, że ci się spodoba ^^
    http://smaczeknazycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Niesamowity makijaż, ogromnie mi się podoba i prezentujesz się zjawiskowo!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten eyeliner bosko komponuje się z resztą :O

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)