20 lipca 2012

Inspired by places: tydzień piąty - Tajlandia


Na Tajlandię nie miałam żadnego pomysłu, bo najzwyczajniej w świecie nic mi się z tym krajem nie kojarzy. Chociaż jak pomyślę o tym miejscu to przychodzą mi na myśl ciemne, miedziane, złote odcienie. Chyba moje skojarzenie jest zupełnie nietrafne, ale co tam... i tak zrobiłam taki makijaż ;P Na zdjęciach wygląda on bardzo średnio, a ja wyglądam na bardzo zmęczoną i naćpaną. Na żywo prezentuje się o wiele lepiej, a jeżeli chodzi o mnie, to nie ma takiego efektu. Szkoda, że mój aparat mało co oddaje. Niewątpliwie, połączenie tych kolorów sprawia, że moja tęczówka jest mocno zielona. Do wykonania makijażu oczu użyłam paletki Sunkissed.

19 komentarzy:

  1. Powiem Ci, że nie najgorzej. Co prawda blado wypada z innymi makijażami (Twoimi), ale jest łany i uniwersalny. :)
    http://smaczeknazycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to zupełnie nie moje kolory ;P a poza tym chciałam, żeby miał inny układ, jak reszta moich makijaży, które wyglądają ciągle tak samo, tylko kolory się zmieniają xD

      Usuń
  2. Śliczny makijaż, taki mi się marzy na mnie :) Tylko kto mnie tak wymaluje? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I Tobie wyszło ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe skojarzenie z Tajlandia, tez chyba miałabym ten problem. ;) Pozdrawiam, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny makijaż!
    Faktycznie, nie kojarzy mi się z Tajlandią, ale tez nie miałabym pomysłu xD
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się podoba :)
    Mam ten sam problem co Ty, brak pomysłu na Tajlandię :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny,nawet wypróbuję go na sobie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jeszcze nie wydumałam co z Japonią, a Ty już Tajlandię prezentujesz :D
    ładny, tym bardziej na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekne kolory na powiece, bardzo ładnie wyglądasz w tym makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie Tajlandia to przede wszystkim zielenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo spokojny, ale ładny makijaz :) Stonowany ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny delikatny makijaż:) Może też zacznę tworzyć takie makijaże dotyczące miejsc na świecie, to jest bardzo ciekawa sprawa:) Dla mnie w sumie pierwsze skojarzenie z Tajlandią to zielony, sama nie wiem czemu.

    Za komentarz dziękuję, ale z tą figurą to różnie bywa, od ponad miesiąca jestem na diecie i ćwiczę bo postanowiłam nad nią popracować i już efekty widać ale mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. mi się na chwilę obecną z tajlandią kojarzy glutaminian sodu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ładny delikatny makijaż :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)