2 grudnia 2012

Fitomed: Mój krem No6, naturalny nawilżający krem do skóry mieszanej i suchej - opinia wstępna, seria limitowana


Ten krem dostałam na spotkaniu blogerek w Opolu. Przy rozdawaniu tych kremików, trafiłam na ten, czyli do skóry mieszanej i suchej. Obecnie moja skóra lekko się przetłuszcza, ale jest też sucha, więc w sumie dobrze mi się trafiło. To tylko opinia wstępna, używam kremu zaledwie 2 tygodnie. Postanowiłam o nim napisać tak szybko, ponieważ nr 6 to edycja limitowana.


Zacznę od wad produktu. W słoiczku mieści się 50ml kosmetyku, czyli standardowa ilość. Na spodzie słoiczka mamy datę, która wskazuje dzień zapakowania kosmetyku i musimy go wykończyć w ciągu 8 miesięcy od tejże daty (u mnie był to 6.11.2012). Niestety, po jego otwarciu, czas przez który trzeba go zużyć to tylko 3 miesiące. Jak dla mnie to o wiele za krótko, bo czasami mam problem, by zużyć krem o tej samej pojemności w 6 miesięcy.

 
Krem ma jasnożółte zabarwienie. Pachnie delikatnie, przyjemnie, ale trudno mi określić czym. Konsystencja jest lekka, krem szybko się wchłania. Skóra po nim świeci się, jednak przychodzi taki moment, kiedy krem wchłonie się zupełnie i skóra nagle zmienia się w matową. Używam go na dzień i na noc, bo po prostu muszę go szybko zużyć. Nadaje się pod makijaż, nie zauważyłam, żeby było coś nie tak.

Produkt dobrze koi uczucie ściągnięcia skóry, przy czym lekko ją nawilża. Nie powiedziałabym, że jest to krem intensywnie nawilżający. Czasami zostają mi jakieś drobne skórki na twarzy, które niekoniecznie powinny się na niej znajdować po kremie nawilżającym. Zobaczymy, czy przy dłuższym stosowaniu kremu coś się zmieni.


Nie jest to raczej krem na zimę, chociaż nie mówię, że jest zły. U mnie sprawdza się całkiem sympatycznie. Mógłby trochę dogłębniej nawilżać i mieć dłuższy okres przydatności. Skład ma bardzo fajny, za co ma u mnie dużego plusa; dla zainteresowanych na poniższym zdjęciu. Jak napisałam na górze, ten krem to seria limitowana i kto chce go kupić musi się pospieszyć, bo zostało ok. 8 sztuk. Mnie ten krem nie uczulił ani nie zapchał (mam to szczęście, że prawie nic mi tego nie robi.
  

Jak widzicie, moje uczucia co do tego produktu są niestety mieszane. Przyjemnie mi się go używa, ale bez fajerwerków. Gdyby mocniej nawilżał, to opinia byłaby o wiele lepsza.

Cena: 27zł      Pojemność: 50ml      Dostępność: sklep Fitomed (są inne warianty dla innych typów cery)

Gdyby moja obecna opinia uległa zmianie, poinformuję o tym i naniosę poprawki w poście.