14 maja 2016

Okulary Firmoo - nieco babciowy retro-look ;)

Zapraszam Was dziś na krótką recenzję okularów marki Firmoo. Okulary otrzymałam już kilka miesięcy temu (jakoś w styczniu), ale ciągle nie mogłam zabrać się do napisania recenzji, bo dni lecą, a niestety czasu wolnego nie przybywa. Cały czas byłam czymś zajęta - praca, szkoła, YouTube... na bloga nie mam obecnie aż tak dużo czasu, ale nadal staram się regularnie publikować posty.


Jeżeli chodzi o okulary, to już moje czwarte jeżeli chodzi o Firmoo. Z okularów tej marki jestem zadowolona. Są lekkie, wygodnie się je nosi. Akurat jeżeli chodzi o model (F1015), który opisuję dzisiaj, to niestety są to okulary nieco na mnie za duże. Chodzi mi o szerokość całości i o długość zauszników/uszek. Wiem, że można zanieść okulary do salonu optycznego i powinni wygiąć uszka tak, aby okulary były lepiej dopasowane, ale zawsze jak zanosiłam tam okulary Firmoo, nikt się nie chciał tego podjąć ze względu na to, że nie dostaniemy tych okularów w Polsce i pracownicy takich salonów boją się ryzykować, że coś źle zrobią.

Na początku przy noszeniu bolało mnie trochę jedno ucho, bo tak jak mówię - okulary są nieco na mnie za duże, ale potem moje ciało się chyba dostosowało do tych okularów, bo teraz jest ok ;) Szkoda, że Firmoo ma tak mało modeli (mówię o ofercie dla blogerów) w mniejszych rozmiarach, dla osób z małą głową, wąską twarzą itp. Bo z pewnością byłabym bardziej zadowolona, gdyby okulary na mnie pasowały, jak to jest w przypadku moich poprzednich - KLIK. Niestety nie mogłam wybrać nic spoza asortymentu dla blogerów, a szkoda. A mam naprawdę małą głowę i miałam wielką nadzieję, że jednak te okulary nie będą za duże.

  
Jak wyglądam w tych okularach? Na TAK czy na NIE? ;) Dajcie znać, w komentarzach.

Muszę przyznać, że oprawki są dość śmieszne, nie do końca typowe. Nazwałabym je trochę retro, bo przypominają okulary po babci ;) Oprawki mają ciekawy kolor - ombre, od pomarańczowego po żółto-przezroczysty. Mnie się podobają i nie wstydzę się ich nosić, ale rozumiem, że odczucia mogą być różne. Mój chłopak nie przepada za tymi okularami, a konkretniej za tym - jak w nich wyglądam ;) Oczywiście do okularów było dołączone bardzo fajne etui, ściereczka i śrubokręt. 

Firmoo wciąż prowadzi akcję, gdzie pierwsze okulary dostajemy za darmo i płacimy tylko za wysyłkę. Oczywiście chodzi o nowych użytkowników strony, którzy nie dokonali jeszcze zakupów. Jeżeli się zastanawiacie, to jest to naprawdę fajna opcja, zwłaszcza jeżeli wiecie w czym dobrze wyglądacie i znacie odpowiedni rozmiar okularów.

11 komentarzy:

  1. Oni zawsze najpierw te zauszniki podgrzewają, a potem wyginają, więc może po prostu potrzymaj chwilę nad zapalniczką albo kuchenką i sama spróbuj to nagiąć? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam od nich dwie pary okularów, ale już ich nie noszę bo przerzuciłam się na soczewki.
    Bardzo ładnie Ci w tych okularach .

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest źle, kwestia gustu, choć mam wrażenie, że nieco nisko na nosie leżą. Nie przeszkadza Ci to?
    Ja nie miałam jeszcze przyjemności współpracować z Firmoo, a ostatnio musiałam zrezygnować z soczewek i stale noszę okulary.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi się podobasz w tych okularach :D (ale to brzmi) :D sama bym sobie takie wybrała :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobrze Ci one pasują do buźki :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się bardzo poodbają na Tobie :) Ja w ogole lubię duże okulary :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Unikam tego typu oprawek i kolorystyki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobrze wyglądasz w tych okularach. Retro okulary i śliczny futerał :) Ja jakoś nadal nie umiem się przekonać do noszenia okularów i pewnie jak zwykle skończy się na soczewkach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej,
    Moglabys napisać ile dokładnie czekałaś na okulary?
    Ja mam status zamówienia: 'Checking package', to chyba znaczy, że lada moment zostana wysłane. Zastanawiam się tylko, jak długo zajmie dostarczenie? Wkońcu maja długa droge do przebycia. ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)