9 grudnia 2012

Ziaja: naturalna oliwkowa odżywka do włosów


Powiem Wam dziś coś o odżywce, na temat której widziałam ostatnio kilka postów. Zazwyczaj były to dobre opinie. Moja będzie nieco inna... Zacznijmy od początku. Ta odżywka trafiła w moje ręce na zlocie w Opolu, po prostu ją przygarnęłam. Chciałam mieć jakaś zwykłą odżywkę do zastosowania na szybko.

Opakowanie ma zwykłe - 200ml butelkę z klipsem na górze. Nie jest duża, jest w miarę wygodna, jest ok. Zapach produktu męczy mnie, jest bardzo chemiczny, nie czuję żadnej oliwki (dobrze, że chociaż jest w składzie). Konsystencja jest dość rzadka i nie wydaje mi się, żeby odżywka starczyła mi na długo.


Przejdźmy do najważniejszego, czyli działania. No i jak pewnie się domyślacie, nie jestem zadowolona. Odżywka jest bardzo słaba, nie robi prawie nic. Z góry uprzedzam, że nie trzymam jej długo na włosach (1-3min.), ona ma mi je tylko wygładzić, kiedy są poplątane przez szampon.

Co zauważam po spłukaniu? Włosy są odrobinę wygładzone, trochę bardziej miękkie. I tyle. Oczywiście efekty są naprawdę mizerne - gdyby ta odżywka chociaż dobrze wygładzała (jak np. Elisse z Biedronki), to może i nawet byłaby moim ulubieńcem, bo ja lubię wygładzające odżywki.


Niestety, z działaniem jest słabiutko. Jak dorzucimy do tego średnio przyjemny zapach i słabą wydajność, to z pozytywów zostaje nam opakowanie i cena. Nie sądzę, by ta odżywka była godna uwagi. A, i jeszcze zapomniałam o jednym. O nazwie. Co to w ogóle za nazywanie jej 'naturalną'? Przecież poza olejem oliwkowym, to ona nie ma w sobie nic ciekawego?!

Szczerze powiem, że bałabym się jej używać stale przez jakiś czas. Mam wrażenie, że stan moich włosów mógłby się pogorszyć. A gdyby odstawić jeszcze oleje, to już w ogóle...

Cena: 5-8zł      Pojemność: 200ml      Dostępność: internet, małe drogerie (?)

26 komentarzy:

  1. Nie lubię produktów do włosów z Ziaji. Cała seria z oliwką ma odrzucający zapach. Bleee.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda,ze się nie sprawdziła :( Będę wiedziała czego unikać ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak się właśnie dziwiłam czytając pozytywne recenzje o niej, twoja mnie bardziej przekonuje :) Faktycznie 'naturalna' w nazwie nijak się do niej nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ziaja nie kusiła mnie nigdy w kwestii produktów do włosów. Nawet jak w pobliskiej od mojej szkoły aptece są promocje, za niecałe 10zł i szampon, i odżywka... może przed włosomaniactwem i chętnie, ale teraz, kiedy mam inne produkty i również i inne na oku, nie bardzo. Za 8zł, kiedy skończą się zapasy, to chyba bym na garnierowe ultra doux rzuciła, tyle dobrych opinii mają, żeee... albo maski BingoSpa. ♡
    Na początku olej zwrócił uwagę w INCI, ale zaraz zobaczyłam przed nim silikon. Podziękuję, bo wygląda, że miast pomóc, rzeczywiście by pogorszył. A żal kłaków, ugh. (;___;")

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety ja nie cierpie wszelkich kosmetyków z ziaja jeśli chodzi o włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli jednak zostane przy swojej mlecznej ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ziaja raczej nie znajdzie we mnie klienta na odżywki, maski i szampony.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie spotkałam się z nią nigdzie w sklepie, może mi eis w oczy nie rzuciła

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam na swoim koncie doświadczenie z inną odżywką Ziai i też uważam ją za słabą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie potrafię się przekonać do Ziaji. O ile kremy modelujące mogą się sprawdzić jako kosmetyk skłaniający nas do regularnego masowania ciała, a tym samym poprawy ukrwienia, o tyle szampony, odżywki czy kremy do twarzy są dosyć kiepskie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej u mnie się nie sprawdzają... Z Ziaji lubię krem pod oczy ze świetlikiem i masło modelujące ciało z anyżem:)

      Usuń
  11. Nie używałam jeszczez Ziai żadnej odżywki i chyba już raczej nie użyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją i jeszcze nie używałam, ale jestem ciekawa jak u mnie się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  13. myślałam że piszesz o moim mleczku :D a tu niespodzianka - odżywka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zarówno do odżywki, jak i maski podchodzę baaaardzo sceptycznie i Twoja opinia utwierdziła mnie w przekonaniu, że słusznie ;) Ale pewnie w końcu spróbuję, żeby się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze wiedzieć, że nie jest warta uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, bo zapowiadała się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słabiutka :( Ziaje uwielbiam do demakijazu, ale do wlosow w ogole mi nie pasuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem wypróbowania którejś z odżywek Ziai, ale widzę, że chyba nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  19. jakoś te odżywki mnie nie przekonuję. Widzę, że Ciebie też :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Z Ziaji nie miałam żadnych produktów do włosów, także swojego zdania na temat tych produktów nie mogę dorzucić;)

    OdpowiedzUsuń
  21. przyznam że z ziai nie miałam nigdy kosmetyków do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ją kupić, ale pomyślę nad czymś innym

    OdpowiedzUsuń
  23. nie widziałam jej nigdzie, ale może to i dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie widziałam jej nigdzie ale to dobrze bo pewnie z sentymentu do marki wyrzuciłabym pieniądze w błoto. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  25. raz kupiłam szampon z ziaji i byłam ZAWIEDZIONA niesamowicie.. dlatego teraz boję się kupować jakiekolwiek produkty z ziaji do włosów i jak przeczytałam Twoją recenzję to utwierdziłam się w tym pomimo, że lubię ziajkę :D

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)