12 września 2012

Essence: róż Miami Roller Girl - jak wygląda na twarzy?


Kolejny róż w mojej kolekcji - tym razem wygrany ;) Widziałam, że już była masa postów na jego temat, jednak nigdzie nie widziałam zdjęć na twarzy. Postanowiłam go dziś użyć pierwszy raz i oto, co z tego wyszło:


43 komentarze:

  1. Świetnie wygląda w opakowaniu jak i na buzi :))

    Buziaki, Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. aj hejt...nienawidzę go...ale jest sliczny i tylko sobie na niego pacze:P

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie :) mi by chyba nie pasował :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny! Właśnie jestem przed zakupem kolejnego różu i chyba zdecyduję się właśnie na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie na Tobie wygląda. Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie u Ciebie wygląda, polubiłam go:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Essence jak dla mnie to marka raczej słaba, nie jestem przekonana co do jej jakości. róż faktycznie ślicznie wygląda na Twojej buzi:)wypracowana technika nakładania też dużo tutaj podziałała.
    Ps. gratuluję wygranej, w którym konkursie brałaś udział?

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze widzieć go w całości u Ciebie ;) ślicznie wygląda :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie wygląda, delikatnie. A bałam się, że za bardzo będzie wpadał w czerwień, a tu proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. moim zdaniem jest za bardzo napigmentowany.. łatwo z nim można przesadzić..

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo go lubię pięknie wygląda:)
    U mnie były zdjęcia na buzi;D

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ładnie prezentuje się na Twoje buzi, świetny odcień ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ładnie wygląda na Twojej buźce :))
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Daje ładny efekt :) Ja się nie pokusiłam, bo nakładanie różu to nie moja specjalność.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam ostatnio ten róż, widzę fajny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładnie prezentuje się na buzi. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt na twarzy jakoś mnie hmm... nie powalił :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładnie prezentuje się na Twojej buzi.
    Wydaje się być mocno napigmentowany.

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam ten róż, i w sumie go lubię. Parę razy zdarzyło mi się z nim przesadzić, więc trzeba uważać:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam :) ma cudny odcień, ale na mnie jest nietrwały :(((

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ładnie wygląda na twarzy :P nie sadziłam że jest taki intensywny :p

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też go wygrałam. :) ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ależ go lubię :D. Wygląda super u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie były zdjęcia na twarzy :) Na początku go nie lubiłam, bo dosyć ciężko się nakłada, jednak teraz doszłam do wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. W Rossmannie często go ostatnio widziałam, ale jakoś nie mogłam się przemóc zeby go kupić, bo kolor wydawał mi się mega mega intensywny ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. uzależniłaś się od róży, moja droga :D
    Ale pasuje, ładnie (:

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem fajny, u mnie było jeszcze sporo sztuk, ale się nie skusiłam, za dużo tych róży :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Ślicznie wygląda na buzi, myślałam, że jest bardziej żarówiasty, ale jak widać wygląda nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ładny jest ale nie kupiłam - brawa dla mnie :D x

    OdpowiedzUsuń
  31. Jest uroczy. Próbowałaś może sensique? Dosyć długo się utrzymuje.

    OdpowiedzUsuń
  32. Chyba byłby dla mnie zbyt intensywny.

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładnie wygląda u Ciebie, ja również swój wygrałam, ale jeszcze nie użyłam;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moim zdaniem wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. w końcu ktoś oddał ten cudowny kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dorwałam go w końcu!! :D Yeah. Ekstra jest, bardzo mi się podoba efekt na twarzy (na Twojej i na mojej hehe ;P). :>

    OdpowiedzUsuń
  37. oooo! pierwsze słysze o nim!! piękny!! muszę go mieć!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ładnie to wygląda tak świeżo jednocześnie pięknie :D

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)