9 sierpnia 2012

Zakupy! Niemcy + Polska

Wróciłam! Jak już wspominałam Wam przed wyjazdem, byłam w Niemczech, a dokładniej w Berlinie. Pojechałam tam od razu po Przystanku Woodstock ze znajomymi. Mogę Wam powiedzieć, że wyjazd się udał! Bardzo mi się podobało, ale myślę, że zrobię jakąś niedużą notkę na ten temat i wrzucę zdjęcia. Tymczasem, chcę Wam pokazać co udało mi się kupić z kosmetyków. Myślałam, że kupię/wydam więcej, ale i tak jestem zadowolona :D


  • Peeling pachnący słodkimi cytrynami - 1,45€
  • Krem do rąk z mocznikiem 5%, do bardzo suchej skóry - 1,45€
  • Dezodorant o zapachu świeżej limonki - 0,85€
  • Antyperspirant w krysztale - 1,95€ (a myślałam, że to z 5€ kosztuje)

  • Szampon zwiększający objętość do cienkich włosów - 1,95€
  • Maska do włosów suchych - 1,65€
  • Peeling orzech kokosowy i kwiat lotosu - 1,95€
  • Różany krem do twarzy do cery suchej - 3,25€
  • Nagietkowy balsam do ust - 1,15€

  • Farba Schwarzkopf Diadem w kolorze średniego blondu (chcę wrócić do mojego naturalnego koloru i kupiłam ją na ostatnie farbowanie) - 3,95€
  • Zmywacz do paznokci ebelin z pompką - 0,95€
  • Dwa lakiery Kiko - czerwony z nutką pomarańczu (nr 236) i lazurowy (nr 344) - 1,50€/szt.

zakupy do domu/dla rodziców
  • Lakiery do włosów do mamy - Balea (0,85€) i Wella (1,75€)
  • Lakier Catrice dla mamy (nr 170) - 1,25€
  • Dezodorant 8x4 dla taty - 1,65€
  • Mydła w płynie Balea - 0,65€/szt.

Polskie zakupy, które zrobiłam przed wyjazdem:
  • Luksja, płyn do kąpieli o boskim zapachu czekolady z pomarańczami - 7,99zł
  • Eveline, rozgrzewające serum 400ml - 21,99zł.
  • Seche Vite buteleczka 14ml + miniaturka - 26zł + przesyłka

51 komentarzy:

  1. Ah, szkoda że nie mam możliwości zakupu w Niemczech, bo kupiłabym kilka produktów Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w Niemczech kupuję Alverde i Balea non stop XD

      Usuń
    2. też bym chętnie wypróbowała, przy okazji wybrałabym się do Primarku w Berlinie, bo podobno niedawno było otwarcie ;P

      Usuń
  2. Wsiadam na rower i jadę do Niemiec!

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa jestem czy będziesz zadowolona z tego zmywacza do paznokci.
    dołączam do obserwujących żeby nie ominąć recenzji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już go używałam, jest bardzo spoko :)

      Usuń
  4. ale mi robicie z niecierpkiem smaka na Balea i Alverde :> mam ochotę na więcej i już przeglądam allegro :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę dostępu do niemieckich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  6. o matko, ale zazdroszczę Ci tych kosmetyków Balea, tak strasznie bym chciała spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładne zakupy, ale mogłaś przecież zakupić sobie coś z LE. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny ten lakier taki morksi ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią wszystko bym przygarnęła:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka szkoda, że nie ma u nas Alverde i Balei T_T

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo bym chciała przetestować ten antyperspirant w krysztale, napisz jego recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Luksję mam i ubóstwiam, uwielbiam, kocham! :) Balsam z Eveline też mam i używam w okresie zimowym i również lubię. Widzę, że zakupy się udały :)

    Kochana, z okazji lata zostałaś otagowana!
    Mam nadzieję, że odpowiesz na te lekkie, przyjemne pytania! :)

    Buźki, Magda

    OdpowiedzUsuń
  13. Też bym chciała wypróbować coś z Alverde lub Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  14. lakiery i ten żel pod prysznic, chcę! czemu ja nigdzie nie mogę go dostać? :( zadupie to moje miasto

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten lazurowy lakier z Kiko jest boski! Chcę go mieć, bo uwielbiam niebieskie lakiery na moich paznokciach ;]

    OdpowiedzUsuń
  16. Ahh mam ochotę na kilka rzeczy z DM, szkoda, że mieszkam na drugim krańcu Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ka niedługo też jadę do Niemiec to się obkupię w Alverde :D. Mam nadzieję, że niedługo pojawi się recenzja u Ciebie tego peelingu. Pozdrawiam i zapraszam do siebie www.shellmua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. oooo, deo w krysztale muszę sobie zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie tanie mają kosmetyki- nawet w przeliczeniu na polskie złotóweczki :) Buziaki, zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. lakiery kiko :O padłam! zazdroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jezdze dosyc czesto do niemiec.jak ktos jest z torunia to moge wspomoc:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dlaczego mam tak daleko do DM:( Niech nam w Polsce też otworzą, umarłabym ze szczęścia i wykupiła wszystko;P

    OdpowiedzUsuń
  23. świetne zakupy, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. pozazdrościć zakupów z Niemiec:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ach, jak ja marzę o napadzie na naszych sąsiadów ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko boska ile kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę sobie zamówić Seche Vite :) gdzie kupowałaś? Chyba się wybiorę do Goerlitz na wycieczkę :D zrobię napad na drogerie. Kurde, Niemcy nie dość, że mają większe zarobki to produkty tańsze niż u nas, ech... "sprawiedliwość".

    OdpowiedzUsuń
  28. Nagietkowa pomadka jest świetna. Wahałam się czy ją kupić, nie byłam do końca przekonana, bałam się, że będzie cuchnąć olejkiem rycynowym (jak ta z Alterry), ale nic podobnego! Jestem z niej bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  29. Chciałabym powąchać tego płynu do kąpieli mmmmm... :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazdroszczę udanych zakupów, a w szczególności produktów Alverde, lakierów Kiko i zmywacza w pompce. Swoją droga zmywacza w pompce jeszcze nigdzie nie widziałam:)
    Zawsze uważałam, że lakiery Catrice są w Polsce za drogie, 1,25 euro, to jakieś 5 zł, a nie 10 czy 12...
    Znowu mnie korci, żeby pojechać do Niemiec albo do Czech:D Chciałabym dorwać kosmetyki Alverde;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale sie obkupiłas! :)) Lakiery do paznokci fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale świetne zakupy! :) Wszystko jest super;)

    OdpowiedzUsuń
  33. kiko jest w DM?

    OdpowiedzUsuń
  34. KIKO zazdroszczę, na All mają niezłą przebitkę ;/

    OdpowiedzUsuń
  35. ajj super zakupy. swietnyn blog oczywiscie obserwuję !!:-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Luksja <3 Nie ma nic lepszego do relaksującej kąpieli niż ten płyn.

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)