26 lipca 2012

Wibo: French Duo Color nr 01 + My Secret 104


Dziś pokazuję Wam lakier z Wibo, z serii Duo. Jest to jeden z lakierów ze zlotu, który sobie 'buchnęłam' od Patrycji. Muszę przyznać, że połączenie tych dwóch kolorów podoba mi się. Pewnie lepiej by wyglądały przy frenchu, jednak mam za mało wprawy, żeby zrobić sobie taki, który da się opublikować na blogu ;P

Opakowanie jest dwustronne, a każda ze stron mieści 5ml lakieru, co jest bardzo rozsądną ilością. Na górze znajduje się cytrynowo-limonkowy kolor, na dole - brudny brązo-fiolet (na zdjęciach wyszedł za ciemno). Oba odcienie są dosyć oryginalne i raczej trudno takie znaleźć. Ja postanowiłam pomalować 4 paznokcie jasnym, a serdeczny - ciemnym. Dodatkowo pokryłam wszystkie pazury flejksami My Secret, które bardzo lubię. Lakiery dobrze kryją (mam 2 warstwy), jednak mogą odrobinę smużyć, a topper wszystkie te niedociągnięcia zakrywa.

Czytałam opinię, że był bardzo drogi jak za 2x5ml, ale dwa lakiery z Essence (stara wersja) kosztowałyby podobnie, a wszyscy tak chwalą, że tanie. Nie kumam tej opinii ;P Tutaj macie ciemnego pazurka z flejksami:


40 komentarzy:

  1. Bardzo ładny manicure ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zielony jest świetny:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki boski! Mega swietny pomysl! ;) buziaki, zapraszam w wolnej chwili :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie to wygląda:)

    http://coconutlimee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyszło :) Moim zdaniem to lepsze wyjście niż french tym :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten czarny mi sie spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten topper beznadziejny wzór :P

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję ;D ale wcale kiedyś takich nie miałam, to cuda odzywki :) chociaż ostatnio mi bardzo wypadają podczas demakijażu i obawiam się, że w końcu je stracę, albo będą takie, jak dawniej

    Te drobinki są piękne, ja dzisiaj dostałam od Delii taki lakier właśnie z dużą ilością świecidełek "Las Vegas" i pomalowałam nim dwa paznokcie, istne cudo!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wygląda z tymi flejksami. :)
    Pozdrawiam.;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak , wiem ze to nie jest kolor czarny, ale tak wyglada a kazda notke czytam, inaczej bez sens widze w komentowaniu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurczaczek... ten brązik z domieszką miedzianych drobinek mnie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciemny bardzo mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem Ci, że połączenie kolorystyczne bardzo fajne !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy efekt dają te lakiery:)

    Zapraszam do konkursu!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. uuuuu, ale to fajne! no i się błyszczy! a ja sroka jestem, więc podoba się :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny ten jaśniejszy kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale się ładnie błyszczy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Flejksy na ciemnym lakierze wyglądają fantastycznie! :)
    Limonkowy też jest ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super to wygląda, lubię jak jeden paznokieć jest w innym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się to zestawienie kolorów. Szczerze nigdy nie testowałam tego duo ale wygląda ciekawie.
    W wolnej chwili zapraszam na rozdanie bransoletek :) www.jeanett-e.blogspot.com/2012/07/pastelowe-neonowe-kolorowe-bransoletki.html

    OdpowiedzUsuń
  21. ten czarny wyglada swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. o super ;d nie widzialam takich lakierow w sklepie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. strasznie podoba mi się ten brązik z flejksami

    OdpowiedzUsuń
  24. chyba dawno mnie tu nie było
    świetny szablon :)
    podoba mi się Twoje mani z flejksami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny duet! i te flejksy <3

    OdpowiedzUsuń
  26. ten lakier My Secret daje świetny efekt ;) muszę takiego poszukac u siebie w drogerii ;))))

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)