20 stycznia 2012

Zakupy noworoczne...

Wczoraj byłam w Rossmannie, ponieważ pojawiła się nowa gazetka. Zobaczyłam wodę z Bourjois w promocji i po szkole pojechałam do drogerii. Oczywiście musiałam coś dorzucić, bo jak to tak... Jeden produkt kupować?! Nie może być! :P Wzięłam tonik witaminowy w tej samej cenie, limonkowo-oliwkowy olejek z Alterry (dwa rodzaje są po 9,99zł), rzęsy z Lovely, krem do rąk z Garnier (też w promocji) i saszetkowe rzeczy do buźki :)


A wcześniej też kupiłam kilka produktów (w różnych miejscach), głównie do włosów.
Oleju kokosowego z Vatiki jeszcze nie próbowałam, więc nie pytajcie mnie o efekty ;D

Od firmy Carmex dostałam do przetestowania jeden z balsamów do ust. Trafił mi się truskawkowy :)

42 komentarze:

  1. wow spore zakupy, też muszę kupić ten płyn z Bourjois,
    oo..bielende chętnie spróbuje
    tez mam carmex truskawkowy i wiśniowy, choć wiśni nie lubię to akurat tutaj jest najlepsza:)
    gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, nieźle. Nie próbowałaś Vatiki, a już kupiłaś dwie :P To mi się kojarzy z moją pierwszą przygodą z olejami ajurwedyjskimi - od razu kupiłam kilka różnych, nie myśląc że może to mi się wcale nie spodoba :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, kupiłam jedną! :D a drugą dostałam chyba gratis, bo w kopercie były dwie XD

      Usuń
  3. uwielbiam Vatikę, używam od dwóch miesięcy i widzę znaczną poprawę w kondycji moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj spore zakupy, dbasz o włosy widzę :) nieźle

    OdpowiedzUsuń
  5. Gigantyczne te zakupy! ;) Mam plyn micelarny i bardzo go lubie a musze sobie kupic ten olejek Alterra albo Vatika i maseczka Biovax, czekam na Twoja recenzje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zakupy niczego sobie:)
    Muszę zakupić sobie tą wodę micelarną i olejek z alterry.

    OdpowiedzUsuń
  7. Te kremy z Garniera do rąk to zło! :D Fajnie, że micel z Bourjois jest na niewielkiej przecenie, okazja do wypróbowania :D
    Buźka ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta maseczka z Biovaxu to mój numer jeden!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam zamiar wypróbować ten olejek alterry:))

    OdpowiedzUsuń
  10. przydałby mi się płyn z Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  11. a olejek vatika kupiłaś gdzieś może stacjonarnie czy przez net? ja kupiłam przez net, ale fajnie byłoby dowiedzieć się czy można go kupić gdzieś na miejscu. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak potestujesz produkty do włosów to proszę o kila słów na ich temat:) wzięłam się za poprawianie kondycji włosów i dostałam bzika na punkcie produktów właśnie tego typu!

    OdpowiedzUsuń
  13. mam ten micelarny płyn i tonik z bourjois :D uwielbiam je :D tonik dosłownie się wpija w moją twarz i od razu jest taka ulga :D a płyn jak na razie najlepszy do zmywania ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wow ale bomba!!! Oczu oderwać nie mogłam. Rety, alez ja kocham kosmetyki:-D

    OdpowiedzUsuń
  15. te szampony Ziaji bardzo mi odpowiadają i widzę swoje ulubione maseczki :)
    duże i ciekawe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Maseczka L'Biotica nie przypadła mi do gustu. Po balsamie Joanny mam wrażenie, że włosy dwa dni po jego aplikacji są bardziej wysuszone.
    Napisz jak się sprawdza odżywka Elisse :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne zakupy! :]

    Obserwuję i zapraszam do mnie:*
    dowciapna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ponieważ u mnie nie robił kompletnie nic.. powiedziałabym nawet że jeszcze je dodatkowo wysuszał :( Mam nadzieję, że u Ciebie sprawdzi się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zakupy :) Ostatnio kupiłam sobie ten olejek z Alterry - ma piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Aż sama mam chęć na zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. płyn micelarny jest moim ulubionym :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam jakąś inną odżywkę, albo w innym opakowaniu po prostu :) napisz jak będziesz po Vatice :) i na wrażenia z Carmex`a też czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapraszam do mojego SPA na chwilę relaksu i upiększenie najprostszymi sprawdzonymi metodami naszych babć..

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Aguś fajne te zakupki :)a jak CI się sprawdza ten olejek z Rossmana ?Jaki ten zapach jest?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No mogę jeszcze poprawić w terminach sesji (bo z mechaniki mam egzamin) i wtedy dwa kolokwia od razu piszę...Ale czy uda mi się poprawić już w pierwszym terminie? Masakra eh

    OdpowiedzUsuń
  27. Super zakupy, kilka rzeczy chętnie widziałabym u siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę w końcu spróbować tych produktów z Bourjois i olejku z Alterry, wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wow super zakupy :) Jestem bardzo ciekawa tego olejku z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  30. mi olejek kokosowy bardzo zregenerował włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. a gdzie nabyłaś ten olej kokosowy ? :)
    sporo produktów do włosów :) też muszę się zaopatrzyć w kilka, bo obiecałam sobie w końcu skupić się bardziej na moich kudełkach :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja kupiłam ostatnio płyn do zmywania makijażu oczy z Bourjois i okazał się jak na razie wielkim bublem, dam mu jeszcze szanse i potestuję chwilę dłużej, ale póki co jestem strasznie niezadowolona, trzeba tego wylać pół butli żeby w ogóle brało makijaż, poza tym trzeba z 5 płatków na jedno oko zużyć i przy tym do końca nie zmywa makijażu i szczypią po nim oczy :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam na myśli zupełnie inny produkt z tej firmy. Płyn micelarny też mam, ale jeszcze nie testowałam. A chodzi mi o płyn do zmywania tylko makijażu oczu, w takim mniejszym opakowaniu i ma kolor zielony, bo jest podobno z zieloną herbatą i ma usuwać cienie pod oczami i zmniejszać opuchliznę oczu. Jak na razie straszne rozczarowanie, no ale spróbuję jeszcze poużywać i zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten zielony do oczu też jest z Bourjois i kupiłam, bo myślałam, że będzie fajny skoro ten micel z Bourjois jest taki dobry to myślałam, że to będzie podobne, a tu niemiła niespodzianka ;)Ciekawi mnie jak się sprawuje ten tonik witaminowy :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)