20 stycznia 2012

Zakupy noworoczne...

Wczoraj byłam w Rossmannie, ponieważ pojawiła się nowa gazetka. Zobaczyłam wodę z Bourjois w promocji i po szkole pojechałam do drogerii. Oczywiście musiałam coś dorzucić, bo jak to tak... Jeden produkt kupować?! Nie może być! :P Wzięłam tonik witaminowy w tej samej cenie, limonkowo-oliwkowy olejek z Alterry (dwa rodzaje są po 9,99zł), rzęsy z Lovely, krem do rąk z Garnier (też w promocji) i saszetkowe rzeczy do buźki :)


A wcześniej też kupiłam kilka produktów (w różnych miejscach), głównie do włosów.
Oleju kokosowego z Vatiki jeszcze nie próbowałam, więc nie pytajcie mnie o efekty ;D

Od firmy Carmex dostałam do przetestowania jeden z balsamów do ust. Trafił mi się truskawkowy :)