29 lipca 2011

Moje nowe pędzle

Cześć dziewczęta! :D Dzisiaj witam Was w bardzo dobrym humorze. A czemu?  Odpowiedź jest prosta: dostałam się na studia! :D Po pierwszym naborze (w którym się nie dostałam, bo zabrakło mi trzech punktów) się trochę zestresowałam i obawiałam, że drugi mogą zdominować osoby które np. miały dobry wynik, ale nie dostały się na uniwersytet... Ale jednak jest ok - dostałam się na studia dzienne i nie muszę odczekiwać roku (zaoczne i wieczorowe nie wchodziły w rachubę) :)) Dostać się to jedno... utrzymać to drugie, ale czas pokaże. Skoro jestem jedną z tych 45-ciu osób, to musi oznaczać, że nie jestem zła ;)

A teraz przejdźmy do pędzli, które przyszły do mnie wczoraj. Zamówiłam sobie 4 pędzle Hakuro ze strony makeupbox oraz 2 Sunshade Minerals na Allegro. Mój opis i pierwsze odczucia:

 Idąc od góry:
  • H85 - skośny pędzelek do brwi lub eyelinera. Włosie syntetyczne, ale bardzo przyjemne. Cena: 11zł
  • H79 - duży pędzelek do cieni (jak na moją powiekę za duży, możliwe, że będę używać do rozświetlacza). Włosie kozy. Cena: 16,50zł
  • H77 - chyba wszystkim znany pędzelek do rozcierania. Jest puszysty i świetnie blenduje. Włosie kozy. Cena: 16,50zł
  • H13 - też doskonale znana kuleczka do różu czy bronzera. Ja będę używać jej do tego pierwszego. Jest to bardzo miękki i przyjemny w dotyku pędzelek. Włosie kozy. Cena: 26zł

Idąc od góry:
  • Flat Top - bardzo mięciutki i bardzo zbity. Nie pochłania podkładu, sprawdza się dosyć dobrze (mógłby być mniej zbity), ale jak za taką cenę, jest naprawdę super. Cena: 19zł
  • Kabuki - do pudru lub bronzera. Również mięciutki i zbity. Cena: 19zł

Za wszystko (łącznie z przesyłką) zapłaciłam 125zł.

    27 komentarzy:

    1. gratuluję! a jaki kierunek studiow wybralas? :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Gratuluje, jaki kierunek? :d
      fajne te pędzeli ;))
      Pozdrawiam Iloncia. ;)

      OdpowiedzUsuń
    3. mam H77 i go wielbię :) gratuluję :)

      OdpowiedzUsuń
    4. fajne pędzelki, napisz jak się będą sprawowały:)szczególnie te SUNSHADE MINERALS

      OdpowiedzUsuń
    5. ja mam H51 i gubi włosie... ;/
      gratulację ;)

      OdpowiedzUsuń
    6. Bardzo ładne , ja mam zamiar kupić sobie profesjonalny pędzel do brązu :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Gratuluję! :) Doskonale Cię rozumiem, bo sama jeszcze czekam na wyniki :( Jednak musiałam zrezygnować z mojego wymarzonego kierunku, ale chyba się nie poddam i poprawię wynik :P

      Dziękuję za szybką odpowiedź i za to, że się nawet pofatygowałaś żeby odpowiedzieć mi na moim blogu :* :) No to kolejny wydatek na mojej liście :P hehe Ale chyba czegoś takiego szukałam, bo te plastikowe pojemniczki jakoś mi nie pasują :P

      OdpowiedzUsuń
    8. Gratuluję! To co studiujesz? :) Super pędzle!

      OdpowiedzUsuń
    9. chciałabym sobie kupić pędzel Kabuki tylko nie mogę go nigdzie dostać ... dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Super pędzelki, zazdroszczę zakupów ;) Mam nadzieję, że się sprawdzą

      OdpowiedzUsuń
    11. masz świetnego bloga! ;)

      OdpowiedzUsuń
    12. ja wlaśnie mam zamiar zainwestować w pędzle, ale zawsze znajdzie się coś innego ;P pozdrawiam!

      OdpowiedzUsuń
    13. Lubię pędzle Hakuro. Sama ich używam :)
      Mam nadzieję, że u Ciebie się sprawdzą :)

      OdpowiedzUsuń
    14. oo widze ze znasz sie na pedzlach to mi na pewno jakis polecisz:P szukam od dłuzszego czasu pędzla do podkładu ( w płynie) ale kompletnie nie wiem ktory sie do takich rzeczy nadaje:/ bede wdzieczna za rade:D

      gratuluje dostania sie na studia:)!!

      OdpowiedzUsuń
    15. Uh, a już myślałam, że tylko ja jestem jakimś dziwolągiem :D

      OdpowiedzUsuń
    16. Słyszałam, że z H13 strasznie włosie wypada... ja niedługo upoluję H21, ma urocze białe włosie :)

      OdpowiedzUsuń
    17. witaj,
      Ja chciałabym tym razem odnieść się do pierwszego akapitu Twojego wpisu:) Przede wszystkim serdecznie Ci gratuluję. Pozwolę sobie powiedzieć Ci żebyś siĘ nie obawiała utrzymania na studiach. Ja po bardzo kiepskim liceum dostałam się na Pwr. na wydział chemiczny. Też się cieszyłam bardzo, ale jednocześnie bałam czy się utrzymam na uczelni(tak jak u Ciebie w moim przypadku zaoczne nie wchodziły w grę). Powiem Ci, że owszem było cholernie ciężko (matma, fiza, nie wspomnę o całej chemii). Jednak dziś jestem dyplomowanym inżynierem chemii. Czemu tak o tym się rozpisuję? Bo Kochana ja uwierzyłam, że jesli człowiek czegoś bardzo chce, to dotrze do upragnionego celu:) Mam nadzieję, że się nie gniewasz, że opisuję tu historie życia hehe. Cóż trzymam serdecznie kciuki za Ciebie i na pewno wszystko będzie w jak najlepszym porządku. pozdrawiam bardzo serdecznie:*

      OdpowiedzUsuń
    18. Gratulacje odnośnie studiów! Teraz tylko musisz się utrzymać przez pierwszy rok - wtedy najtrudniej :P Później pójdzie z górki!

      Pozdrawiam , obserwuję i zapraszam do siebie :)

      OdpowiedzUsuń
    19. Zazdroszcze, zwlaszcza pedzelkow Hakuro:)

      OdpowiedzUsuń
    20. fajne pędzelki ja mam jeden ;P

      OdpowiedzUsuń
    21. Marzy mi się pędzel Hakuro H50. :-)
      A te, które kupiłaś na Allegro też mam (i 12 innych;d ) :brzydal: , kupiłam je na EverydayMinerals - już długo mi służą, nie mam do nich zastrzeżeń. :-)

      OdpowiedzUsuń
    22. Tak kupiłam na stronie http://www.everydayminerals.com/ jakiś czas temu, ale niestety nie wysyłają już do PL. :-(
      Była kiedyś promocja - przy zakupie bodajże 12 czy 14 produktów pełnowymiarowych bądź pedzli z ich strony można było skorzystać ze zniżki -45% !! To były piękne czasy. :-)

      A pędzle są świetne, te moje są identyczne, różnią się jedynie logiem. Jeden z SM też mam - flat topa. :-)

      OdpowiedzUsuń
    23. zostałaś otagowana -7 makijażowych faktów o mnie- więcej informacji na moim blogu zapraszam ;)

      OdpowiedzUsuń

    Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

    Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)