2 stycznia 2016

MAKIJAŻ: Szaro-srebrny na Sylwestra :)

Cześć wszystkim! Przyszłam pokazać Wam mój makijaż sylwestrowy. Przyznam szczerze, że nie miałam ochoty na wymyślne, pracochłonne makijaże. Postawiłam na dość ciemne połączenie szarości ze srebrem i czernią. Oczywiście na żywo makijaż był o wiele ciemniejszy, ale aparat zawsze wszystko rozjaśnia ;)


I bonusowo - coś, czego u mnie chyba jeszcze nie było: zdjęcie prezentujące, jak naprawdę wyglądają moje opadające powieki :) Czasami słyszę, że wcale nie mam opadających powiek - otóż mam, i to dość mocno. Po prostu do zdjęć unoszę brwi, żeby coś było widać ;) Staram się, żeby twarz wyglądała jak najbardziej symetrycznie (każda z powiek opada trochę inaczej). Nawet wyszło :)


♥ Oczy:
- baza pod cienie Persuade Sigma Beauty
- cienie MakeUp Revolution z paletki Death by Chocolate <KLIK< (All is lost, Tease Me),
cień matte 348 Inglot, cień Neauty Stormy Cloud
- maskara Maybelline Lash Sensational waterproof
- eyeliner Wibo w pędzelku (kałamarzu)
 
♥ Brwi:
- cienie z paletki Death by Chocolate: Break Me Up + Devour Me
- żel do brwi L'Oreal Brow Artist Plumper (transparent) <KLIK>
 
♥ Twarz:
- podkłady MAP 1NB (nowa formuła) + 2NB (stara formuła) <KLIK>
- puder MySecret Mtt fixing powder
- bronzer NYX Taupe
- róż Paese nr 41
- rozświetlacz MakeUp Revolution Goddes of Faith
- spray utrwalający makijaż Pierre Rene (psiknęłam trochę za dużo, dlatego mam jedną rzęstę troszkę poszarzłą ;))

♥ Usta:
- pomadka do ust Bourjois Rouge Edeition Velvet nr 11