11 lutego 2016

Semilac: 026 My Love || Idealny manicure walentynkowy


Zacznę od tego, że nie przepadam za czerwienią na paznokciach. Niby jest klasyczna i elegancka, ale jak dla mnie trochę nudna. Rzadko po nią sięgam, bo bardziej wolę wszelkie odcienie różu. Lakier hybrydowy Semilac 026 My Love otrzymałam na zlocie blogerek jakiś czas temu. Prawdę mówiąc nie wybierałam go za bardzo z myślą o sobie, a o moim chłopaku, który - jak to facet - czerwień uwielbia. Okazało się, że My Love nie jest kolejną, 'nudną' czerwienią. Ma w sobie coś fajnego. Coś, co sprawia, że lubię nosić ten lakier i na niego zerkać. 

Semilac 026 nie jest typową czerwienią. Określiłabym ten kolor jako żurawinowy i to pierwsze co przyszło mi na myśl, jak zobaczyłam, jak wygląda na paznokciach. Wydaje mi się, że zdjęcia dość dobrze to oddają. Dodatkowo, lakier nie jest typowo kremowy - ma w sobie delikatne drobinki (srebrne i czerwone), które sprawiają, że jest jeszcze ciekawszy.

W związku z tym, że wyjeżdżamy z Wojtkiem w góry - robimy sobie taki wypad walentynkowy - postanowiłam z tej okazji zrobić sobie czerwone paznokcie. I właśnie taka jest moja propozycja na manicure z okazji Walentynek - czerwień, niby klasycznie, ale nie do końca ;) Napiszcie, jak Wam się podoba i jak wyglądają Wasze paznokcie na zbliżające się Walentynki ;)