19 listopada 2012

Opolskie spotykanie blogerek kosmetycznych :)

Wczoraj, w niedzielę 18.11.2012 r. odbyło się w Opolu spotkanie blogerskie. Stwierdziłam, że skoro mieszkam we Wrocławiu, a Opole trochę znam, to mogę przyjechać. Oczywiście towarzyszył mi chłopak, który pojechał tam, żeby zobaczyć Opole. Przeszliśmy się opolskimi uliczkami, zwiedziliśmy Rynek i czas minął przyjemnie :) No i oczywiście zaszliśmy do Kofeiny 2.0, w której wszystko się odbyło. Jako że byliśmy z Wrocławia, a żeby nie wracać po nocach, musieliśmy zmyć się trochę wcześniej, jakoś 1,5h przed planowanym zakończeniem spotkania.

Początek zlotu to przedstawienie produktów Venita przez Panią, która przez chwilę nam towarzyszyła (tej Pani nie ma na zdjęciu, bo obok niej siedziałam). Opowiadała nam głównie o farbach do włosów i produktach do ciała.
 

Przyszły też Panie z Vichy, dzięki którym miałyśmy możliwość zrobienia badania skóry (robiła je p. Monika, dermokonsultantka). Pani informowała nas o rodzaju cery, o jej nawodnieniu czy innych problemach typu naczynka. Można było tez podpytać i dowiedzieć się, czego powinno się używać, a czego nie. Dowiedziałam się, że obecnie moja skóra jest normalno-mieszaną, ale to nic nienaturalnego jeśli rodzaj cery co jakiś czas się zmienia (właśnie tego doświadczam, bo lekko zaczynam się przetłuszczać). Powinnam używać lekkiego kremu nawilżającego na dzień, a na noc czegoś delikatnie złuszczającego. Wskazane jest używanie peelingów enzymatycznych, maseczek oczyszczających czy glinki zielonej. Moja skóra jest dość mocno odwodniona, na badaniu wyszło mi ok. 35%.

za pozwoleniem http://karminoweusta.blogspot.com/ :)

Panie od Vichy rozdały nam upominki, w torebkach, które możecie zobaczyć na dole. Osoby, które wnosiły opłatę za posiłek, mogły też coś przekąsić :)


Nie mogło zabraknąć uwiecznienia mojego chłopaka ze mną. Z pomocą (i ślicznymi zdjęciami) przyszła Karminowe Usta, z którą (i Darią) przegadałyśmy większość czasu.


Jak zwykle poszły w ruch wymiany typu 'bierz, co chcesz', w sumie było całkiem sporo worków/kosmetyczek, które krążyły wokół stołu :) Dostałyśmy też upominki od różnych firm. Stwierdziłyśmy, razem z naszym stołem, że musimy zrobić sobie wspólne zdjęcia... najpierw w małej grupce...  potem całością! :D


Jak widzicie trochę się nas tam zebrało :) Spotkanie było naprawdę dobrze zorganizowane - ukłon w stronę organizatorek, czyli fanglefashion i Rodzynki1989. W lokalu, miałyśmy do swojej dyspozycji całą wnękę, także nie przeszkadzałyśmy innym klientom.

No i prezenty od firm.