20 listopada 2015

Polskie Świece: moja opinia dotycząca zapachów Lemon Cake, Mint Cream i Almond Cookie


Na moim blogu nigdy nie pojawiła się żadna recenzja świec. Co się dziwić, skoro przez długi czas blog był nieregularnie prowadzony, a ja świruję na temat świec i wosków dopiero od niedawna? :) Od kilku miesięcy jestem zakochana w woskach Yankee Candle, mam też w swoim posiadaniu świece. Jednak niedawno, zupełnie przez przypadek, trafiłam na polską fabrykę świec zapachowych, i ze względu na konkurencyjne ceny bardzo się nimi zainteresowałam.

Stwierdziłam, że kupię sobie kilka małych świec (kosztują 6,50zł/sztuka). Widziałam, że firma współpracuje z blogerami, więc po prostu napisałam maila z pytaniem, czy nie oferują jakichś zniżek na zakupy. Dostałam odpowiedź, że chętnie wyślą mi świece, które chcę. Tak się też stało i jakiś czas temu otrzymałam wielką pakę, a w niej nie tylko moje zamówienie, ale także mnóstwo bonusów. 


Sama wybrałam sobie: Cocoa Butter, Almond Cookie, Mint Cream i Strawberry&Rhubarb. Resztę dostałam jako bonus :) Pierwszą świecą, jaką zapaliłam była Lemon Cake. Jednocześnie był to dobry i zły wybór, ponieważ jest to najlepsza świeca z tej firmy, którą do tej pory paliłam. Reszta już nie jest tak dobra. Ale przejdźmy do dzisiejszej recenzji trzech zapachów. Pozostałe trzy przedstawię innym razem ;)


  • LEMON CAKE: Jest to bardzo dobra świeca. Ma intensywny zapach, który bardzo przypomina ciasto cytrynowe. W moim pokoju, który ma 21m2 czuć ją bardzo dobrze, zapach jest na tyle mocny, że przy otwartych drzwiach czuć go nawet w połowie przedpokoju. Świeca jak najbardziej udana, godna polecenia. Zapach jest moim zdaniem bardzo realistyczny i kiedy świeca byłaby palona w kuchni, mogłoby to sugerować, że właśnie pieczemy pyszne ciasto cytrynowe.
  • MINT CREAM: Niestety wielkie rozczarowanie. Wydawało mi się, że zapach mięty powinien być intensywny, dlatego też zdecydowałam się na wybór tej świecy. Nie czuć nic, w ogóle, zero. Nawet jak się niemalże wsadza nos pod płomień. Dostałam też wosk, który dałam Wojtkowi, który posiada kominek ode mnie. U niego też nic nie było czuć. Jakby zupełnie nic się nie paliło. Nie mogę polecić tego zapachu.
  • ALMOND COOKIE: Wąchając ją bez palenia czuć mocny zapach olejku migdałowego. Myślałam zatem, że podobny efekt otrzymam, kiedy podpalę knot. Niestety. To co poczułam, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Po kilku minutach od zapalenia świecy zaczęłam się zastanawiać, co tak śmierdzi grzanym piwem?! U mnie w domu czasami się takie robi, więc myślałam, że któryś z domowników przygotował sobie taki napój. Nie, nikt go nie robił. Taki zapach wydzielała podpalona świeca Almond Cookie. No niestety, dla mnie to nie migdałowe ciasteczko, a piwny grzaniec. Przy okazji - nie najpiękniejszy.

Dajcie znać, co myślicie o tych świecach, jeśli je miałyście. Ja niestety nie jestem do końca zadowolona. Trudno wyczuć, która świeca będzie dobra, a która nie. Lemon Cake polecam, jeśli lubicie takie zapachy, pozostałych dwóch - nie. Świece można kupić na stronie Hurtowni Świec. Dostępne są różne warianty i rozmiary.

13 komentarzy:

  1. Szkoda, że ta migdałowa się nie sprawdziła ;<

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam firmy, ale skoro są polskie mogłyby mieć również polskie nazwy :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja właśnie też mam zamiar kilka zamówić, teraz wiem, że jeszcze lemon cake wezmę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem szczególnie zainteresowana zapachem lemon cake - lubię takie nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miętowe zapachy jakoś rzadko się udają, przynajmniej według mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna przesyłka, uwielbiam świeczki i woski więc dzięki Tobie wiem gdzie mogę je kupić w atrakcyjnych cenach ;) Szkoda, że dwa zapachy nie są udane.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ich wosk Lemon Cake i ładnie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jakoś nie umiem się przekonać do tych tańszych świec...dla mnie Yankee, Kringle, WoodWick to jest to i chyba nie zamienię ich na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam świeczki koniecznie muszę do nich zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tych świeczek mogłabym mieć nawet i 100 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lemon Cake jest śliczny. Polskie Świece mają bardzo konkurencyjne ceny ale zapachy faktycznie różne. Ja osobiście do tej pory nie kupiłam żadnej świecy znanej marki ze względu na cenę - wybieram woski ale za taką cenę 6,5 uważam że warto się skusić na świecę :) Nawet dla samego wyglądu świecy (lubię gdy świece się u mnie palą ) jeśli niekoniecznie dla zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tych świec. Jeżeli mialabym się decydować to na Jankee Candle :) Buziak :***

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)