1 lipca 2014

Eveline: Colour Celebrities, pomadka nr 601


W tym poście powiem Wam kilka słów na temat pomadki Colour Celebrities w kolorze 601 od firmy Eveline. Colour Celebrities to seria pomadek nawilżających i właśnie taki jest też i mój egzemplarz. Do mnie trafił odcień czerwony, czyli jeden z tych, które lubię nosić najbardziej. Zapowiadało by się obiecująco. Niestety, ja nie przepadam za pomadkami nawilżającymi, ponieważ one głównie nabłyszczają usta, mają wykończenie kremowo-błyszczykowe. Są dość mokre w konsystencji i niezbyt trwałe. Ja jestem zwolenniczką wykończeń matowych, które są w stanie przetrwać naprawdę wiele godzin na ustach.

Pomadka Eveline jest bardzo mokra. Ma dziwną konsystencję, ciężko nakłada się ją na usta. Kiedy nanoszę kolor sztyftem na jedną wargę i odciskam ją na drugą szminka bardzo dziwnie znika, nie nanosi się równomiernie. Dodatkowo, w upalne lub cieplejsze dni mam wrażenie, że pomadka rozlewa się na ustach. Jednak kiedy już ją nałożę, to jest całkiem ok. Nie jestem w stanie jej nosić na ustach długo w pierwotnym stanie, ponieważ nie lubię wrażenia mokrych warg i po prostu ją wycieram ;ub zjadam. Natomiast kiedy odcisnę usta w chusteczkę pozostaje na nich matowa ładna, warstwa, która mi odpowiada. Niemniej jednak, i tak szminka ta do najtrwalszych nie należy.



Sama raczej nie sięgnęłabym po tę pomadkę, z wyżej wymienionych względów. Jeśli jednak ktoś woli wykończenia błyszczące, nawilżające i niekoniecznie trwałe, to szminka wypada ok. Na plus zaliczam bardzo ładne opakowanie i zapach sztyftu, jest bardzo przyjemny, słodki. Gdyby pomadka była matowa, to na pewno zyskałaby moje uznanie. No ale nie każdy jest taki jak ja, każdy ma inny gust, więc ja jej nie przekreślam i polecam osobom, które lubią takie właściwości w pomadkach.


Cena: ok. 13zł      Pojemność: ?      Dostępność: szafy Eveline, małe drogerie

29 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie przepadam za kosmetykami tej firmy oprócz odżywki 8w1 :D
    Kolor pomadki całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor wspaniały, mimo, że dziwnie się zachowuje to chętnie spróbowałabym ją

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna czerwień, ale ja bym sie nie odważyła.

    OdpowiedzUsuń
  4. taki trochę błyszczyk :) ale w sumie wyglada ładnie na ustach

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładne opakowanie i fajny kolor

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna :) cudownie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor ładny, szkoda że z trwałością gorzej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. kolorek ładny, ale sama też nie lubię mokrego efektu więc raczej się na nią nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. Też nie przepadam za takim wykończeniem szminek:) Ale fajnie że znalazłaś na nią patent:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli wybrałabym kolor czerwony na usta to zdecydowanie wybrałabym coś trwałego i matowego.

    OdpowiedzUsuń
  11. "Dziwna" ale kolorek całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z tej serii mam szminkę w kolorze nude do tego metalik, nie za bardzo wpisała się w mój gust . zdecydowanie bardziej podoba mi się Twoja czerwień.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam taką jedną, nie znośna pomadkę w bardzo podobnym kolorze i jest ona z P2, na cieple zachowuje się dokładnie jak ta Eveline, nie da się jej stosować latem bo się rozłazi na ustach i można wyjść na głupa przy ludziach z taką pomadką

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolor piękny, chociaż ja nie potrafię się do takich kolorów przekonać na swoich ustach.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja lubię takie szminki więc ta pewnie by mi przypasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor mi się podoba, jednak nie przepadam za tą serią szminke Eveline, lepszą są te z kolekcji Aqua Platinum :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej serii szminek Eveline, w ogóle rzadko zaglądam do tej szafy... Ale opisywane przez Ciebie właściwości szminki nie bardzo mi się podobają. Więc chyba kolejny raz tam nie zajrzę :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładny kolor i wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Swietny kolor!

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię takie odcienie, ale w przypadku szminek cenię sobie trwałość. Raczej nie zdecyduję się na pomadkę Eveline. Swego czasu nasza rodzima firma wypuściła świetne szminki. Ostatnio postanowiłam wrócić do serii Aqua Platinum i spotkała mnie przykra niespodzianka. Pomadki nie grzeszą trwałością i mają tendencję do wylewania się poza kontur ust.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej,
    kupiłam tę pomadkę na weselę i niestety się nie sprawdziła;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Czerwień zawsze się sprawdza, a szczególnie na ustach. Coś dla pań ceniących klasykę i szyk. Ja jednak wybrałam permanentny makijaż. Miałam lekkie obawy, ale linergistka pani Aleksandra Górecka wszystko mi dokładnie wyjaśniła i teraz cieszę się świeżym wyglądem ust każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)