2 maja 2014

Macadamia Natural Oil: Healing Oil Treatment, pielęgnacyjny olejek do włosów w sprayu


Do olejku Macadamia Natural Oil zachęciła mnie bardzo pozytywna recenzja Kosmetasi. Na ogół moje włosy lubią tego typu kosmetyki bez spłukiwania, chociaż czyste oleje w tym wypadku im nie służą - mam po prostu tłuste końcówki. Gdy dostałam propozycję od sklepu Hairstore postanowiłam jednak spróbować i nie żałuję.

Olejek dostępny jest w trzech pojemnościach: 10ml, 60ml i 125ml. Ta najmniejsza nie ma atomizera, bo i po co przy takiej małej pojemności. Przy dwóch większych butelkach ten atomizer się już przydaje, chociaż nie zawsze używam go, by popsikać włosy. Czasami wolę wetrzeć kosmetyk we włosy dłońmi, tak jak serum do końcówek. Produktu Macadamia Natural Oil używam na dolne partie włosów, mniej więcej na 20cm końcówek. Zapach olejku jest dość... męski. Aromat jest dość intensywny, czuć go w pokoju po spryskaniu włosów, i na samych włosach.


Przejdźmy do najważniejszego aspektu - działania. Bardzo polubiłam ten olejek, ponieważ:

  • Jest wydajny. Używam go od 3 miesięcy (przynajmniej 2 razy w tygodniu, psikam po 1-4 pompki) i zużyłam około 1/5 buteleczki (czyli zużyłam mniej więcej 12ml z 60ml). Zatem 60ml buteleczka, za którą musimy zapłacić 44zł, to inwestycja w kosmetyk, który starczy nam na rok lub nawet dłużej.
  • Nawilża i ujarzmia włosy. Moje końcówki po jego zastosowaniu wyglądają bardzo dobrze. Są miękkie i gładkie. Ponadto olejek zabezpiecza włosy przed urazami mechanicznymi. Od kiedy go używam nie zauważyłam, by końcówki mi się mocniej niszczyły czy rozdwajały (i tak muszę iść je niedługo podciąć).
  • Nie przetłuszcza włosów. W przeciwieństwie do czystego oleju, ten produkt nie tworzy u mnie efektu smalcu. Włosy bardzo fajnie go wchłaniają, nawet przy wtarciu 4 pompek we włosy.
  • Moje włosy nie lubią silikonów, a zwłaszcza tych typowych, przezroczystych ser do końcówek. Reagują na nie suchością, szorstkością i ogólnym niezadowoleniem. Ten olejek natomiast zabezpiecza włosy, jednak nie robi im krzywdy i jestem spokojna, kiedy wiem, że ich nim nie przesuszę.



Cena: 44zł/79,90zł      Pojemność: 60ml/125ml      Dostępność: Hairstore.pl

12 komentarzy:

  1. Kuszą mnie te produkty, oglądałam je kiedyś na targach ale z braku funduszy nie kupiłam. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena początkowo wydaje się wysoka, ale biorąc pod uwagę zaskakującą wydajność, to nie wychodzi dużo :)

      Usuń
  2. Jeśli nawet 4 pompki nie robią z włosów tłuścioszków to rzeczywiście coś dla mnie :O) Miałam już styczność z tą firmą - używałam ich maski do włosów - do spłukiwania, była wspaniała :) Gorąco Ci polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo zaskoczył mnie fakt nieprzetłuszczania ;)

      Usuń
  3. Miałam małą, 10 ml buteleczkę i uwielbiałam, moje włosy też :) Wystarczyła mi prawie na pół roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woow! Ja sobie takich produktów nie żałuję, więc u mnie schodzi, ale jak widać wszystko zależy od właściciela :)

      Usuń
  4. Ja obecnie używam olejku Keratsase i jestem bardzo zadowolona. Z firmy Macadamia jeszcze nic nie miałam, ale może kiedyś skuszę się na tego cudaka ;) Fajnie, że nie przetłuszcza włosów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wzdycham to produktów tej marki już chyba ze 3 lata... Olejek również wpisuję na listę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne masz te włosiska teraz Aga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowcie bym chciała wypróbować coś z tej marki, ale ceny mnie odstraszają, choć czuję, że ulegnę prędzej, czy później :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zacząć od miniaturek lub próbek - też nie są najtańsze, ale zobaczysz w co się pakujesz ;)

      Usuń
  8. myślałam, że jest droższy ;) bardzo mi się spodobał i napewno go zakupię gdy tylko zużyję tonę moich różnych olejków do włosów :D

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)