8 stycznia 2014

Max Factor: Kohl Pencil, 090 Natural Glaze - kredka na linię wodną oka


Pod koniec listopada w moje łapy wpadła zachwalana kredka na linię wodną marki Max Factor. Oczywiście mowa o beżowym wariancie o nazwie 090 Natural Glaze. Kosmetyk kupiłam w Rossmannie w czasie promocji -40% za niecałe 18zł. Jej regularna cena to około 30zł, więc bez promocji na pewno bym się na nią ze zdecydowała.

Kredka jest bardzo miękka i dobrze napigmentowana. Z łatwością sunie po linii wodnej oka i kilka ruchów pozwala na uzyskanie satysfakcjonującego efektu. Kolor kredki bardzo mi się podoba - nie jest za żółty, ani zbyt biały, ma naturalny odcień jasnej skóry. Od początku byłam ciekawa, jak długo produkt będzie się utrzymywał. Wydaje mi się, że to zależy od dnia oraz ilości, jaką naniesiemy. U mnie więcej oznacza dłużej, więc moje oko cieszy się wyglądem otwartego, świeżego spojrzenia przez jakieś 4-7h. Wczoraj jednak zostałam totalnie znokautowana przez ten kosmetyk - resztki kredki były wczoraj u widoczne po 12 godzinach (!) noszenia makijażu.

Oczywiście do recenzji dołączam zdjęcia, jak produkt prezentuje się w praktyce. Osobiście, mi bardziej podoba się do mocniejszych, kolorowych makijaży niż do zwykłego dzienniaka, ale co kto lubi. Jestem ciekawa, co o niej sądzicie? :)



Cena: ok. 30zł      Pojemność: ?      Dostępność: drogerie z szafami Ma Factor, np. Rossmann

39 komentarzy:

  1. Ostatnio na nią poluję i nigdzie nie ma :/ W Douglasie brak, w Rossmannach albo trafiam na chamsko wymazane egzemplarze albo wcale nie ma :( Ale w końcu upoluję, bo w białej moje oczy wydają się czerwone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją kupiłam w Hebe, może tam poszukaj

      Usuń
    2. Dzięki, jak będę to się rozejrzę :)

      Usuń
  2. Zaciekawiła mnie! Musze się za nią rozejrzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja na chwilę obecną na linię wodną używam białek kredki z nyxa, ale efekt średnio mi się podoba- zdecydowanie lepiej wyglądają cieliste kredki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybym nie miała kredki w podobnym odcieniu z Catrice, to pewnie zaczęłabym się zastanawiać nad tą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze używam białej kredki na linię wodną, ale szukam właśnie takiej cielistej:) Może uda mi się ją gdzieś dorwać:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna, sama zastanawialam sie nad jej zakupem, ale w koncowym efekcie i tak nie uzywam takich kredek :( niestety ponoc wycofuja te kredki lub akurat ten odcien, wiec dziewczyny - spieszcie sie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezastąpiony produkt :) Zapomniałam o niej, ale niedawno znów zaczęłam jej używać i przypomniałam sobie jak bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  8. O! mam podobną kredkę, ale niestety jest trochę zbyt żółta. Czekam na wypłatę i lecę po tą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolor, wydaje mi się, że bardzo podobny ma sephora, którą kupiłam ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny efekt zostawia na oku. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny efekt, bo bardzo naturalny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam cielistą z Astora juz dłuuugo, ale jest przeciętne w sumie, jak ją skończę to będę się rozglądać za czymś porządnym i trwałym, na pewno wezmę ją pod uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. idealny odcień, pięknie otwiera oko. ja ostatnio kupiłam z Flormaru i testuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też zakupiłam podczas ostatniej promocji -40%w Rossmannie i trafiłam na ostatnią, tak więc widać, że jest bardzo popularna. Będzie alternatywą dla białej, chociaż i biała nie wygląda źle :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kredka wygląda bardzo naturalnie:) Mam nadzieję, że w końcu uśmiechnie się do mnie szczęście i namierzę niemacany egzemplarz:) Niektóre kosmetyki w Rossmannie wyglądają jak po przejściu tornado:D Dotyczy to zwłaszcza popularnych kredek do oczu i pomadek Wibo Eliksir;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eliksiry w Ross'ach to jedno wielkie pobojowisko. 'Wygłodniałe' blogerki rzucają się na szafę Wibo : DD
      Kredkę też muszę dopaść. Ostatnio stała się popularna i zbiera same dobre recenzje!

      Usuń
  16. Fajny cielisty kolor, przyjrzę się jej bliżej na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie ma bardzo ładny, naturalny odcień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kredka ta bardzo fajnie "otwiera" oko, jest przy tym bardzo dyskretna. Dobry zakup:)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie wygląda :) u mnie dobrze się sprawdza nudziakowa część z dwustronnej kredki Essence ready for boarding :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kredki tej nie miałam ale wiele o niej słyszałam;) Ostatnio kupiłam kredkę z Catrice też polecam

    OdpowiedzUsuń
  21. fajnie wygląda, ale 30 zł to trochę za dużo

    OdpowiedzUsuń
  22. szukałam właśnie kredki cielistej, ale wolałabym wydać mniej niż te 30zł jak na pierwszy raz. Poczekam na promocję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam tę kredkę, używam do każdego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. poluje na nią - i po twojej recenzji zdecydowanie szybciej trafi do mojej kosmetyczki ;)
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj pacz a ja się z nią polubić nie mogę. Dla mnie wydaje się być za twarde :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Podobają mi się takie kredki, ale niestety mam oczy, które prawie wszystko podrażnia ;/

    Świetnie wygląda to u Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawa kredka, jednak nie dała bym za kredkę 30 zł ale makijaż cudo <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam tę kredkę i stosuję ją na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  29. makijaż cudownym a kredki nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. nigdy jeszcze nie używałam kredki na wodną linię oka ;) i jakoś to mnie nie kusi ;) pewnie dlatego, że w ogóle nie robię kresek na dole ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. ajjj nie pamiętam kiedy ostatni raz używałam kredki na linię wodną ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie mam do niej szczęścia i albo zapominam o zakupie, albo (jak już pamiętam) akurat jej nie ma ;)
    Mam nadzieję, że wkrótce w końcu trafi w moje łapki ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)