4 listopada 2013

Wibo: WOW sand effect, nr 4


                    Marka: Wibo, WOW sand effect
                    Nazwa: nr 4
                    Wykończenie: piaskowe
                    Kolor: satynowa czerwień
                    Krycie: lakier jest dobrze napigmentowany, jedna warstwa wystarcza
                    Inne cechy: lakier dość szybko wysycha
                    Pojemność: 8,5 ml
                    Cena: ok. 7zł

34 komentarze:

  1. nie mogę na nie trafić,a szkoda bo strasznie mi się podobają;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kolor i bardzo fajnie widać efekt piasku! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o kurczę, na prawdę efekt WOW

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam nr 1 :) i jestem z niego bardzo zadowolona ! świetne są te WOW sand effect :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały nie widziałam jeszcze takiego :* pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  6. mam go w wersji jasnego brązu i go uwielbiam! czerwień prezentuje się również bardzo ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie akurat ten odcień nie przypadł do gustu, ale za to inne odcienie piasków tej firmy tak :) szczególnie brąz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ogólnie nie lubię czerwieni, ale pokazuję ;) brąz oddałam kuzynce, bo sama nie lubię takich kolorów.

      Usuń
  8. Jednak przydałaby się druga warstwa, wtedy piasku byłoby więcej i nie byłoby takich prześwitów pomiędzy ziarenkami, ten efekt jest nieestetyczny i nie wygląda zachęcająco... A sam odcień lakieru też taki sobie, ja mam z tej serii czarny z niebieską drobinką i jest cudowny, mieni się niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę przesadzasz z tym, że nieestetycznie, bo to brzmi jakbym malowała paznokcie stopami XD powiem Ci szczerze, że ma żywo nie widać żadnych prześwitów ani nic, oko to nie aparat ;) też mam te czarne, ale w ogóle mnie nie przekonują... wyglądają jak błoto z domieszką brokatu, przynajmniej na zdjęciach ;)

      Usuń
    2. W żadnym wypadku tak nie wyglądają na żywo. ;) Ten, który ja mam, jest naprawdę śliczny, wygląda cudownie na paznokciach... A błoto z domieszką brokatu to akurat Baltic Sand nr 4, który też posiadam i jest średni. :)

      Usuń
  9. Kupiłam go, ale jeszcze nie używałam, bo w pierwszej kolejności rzuciłam się na te matowe brokatowe piaski (są boskie!). Ale czerwień jest naprawdę ładna!

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny jest. Ja mam nr 1, 2 i 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze tego lakier ale posiadam paskowce z Golden Rose i sa świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne ją te lakier z tej serii WOW :) Muszę się po nie wybrać w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie lubię piaski! Z Wibo szczególnie przypadły mi do gustu te brokatowe.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie się bardzo podoba, miałam go kupić i troszkę żałuję, że go nie wzięłam, ale za to inne kolorki już mam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odnoszę wrażenie, że mamy bardzo podobny kształt płytki paznokcia. :) Żeby tylko moje skórki były takie gładkie i zadbane jak Twoje... ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. sama nie wiem, raczej nie;/ tak jakoś jak palce z sosu;P

    OdpowiedzUsuń
  17. No, ten kolor jest lepszy niż 3 jaką ja mam, tu przynajmniej piasek widać :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny efekt, aczkolwiek kolor nie w moim stylu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. na razie tylko Ty się zgłosiłaś, więc podaj mi na maila swój adres i w piątek lub poniedziałek wyślę paczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szalenie podobają mi się piaskowce :D A nie mam żadnego :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Według mnie robi wrażanie i ...chyba się na niego skuszę przy najbliższej okazji! Uwielbiam ten kolor. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten kolor i mnie jakoś nie do końca przekonuje ten efekt - wolę te ciemniejsze piaski :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja mam nr 3, ale z serii glamour, a na blogu juz pokazywalysmy nr 1 czyli piękną zieleń. Ta czerwień mi się nie podoba, bo piaski jakoś podobają mi się w innych kolorach.

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo długo się im opierałam ale dzisiaj na promocji w rossmanie w końcu dorwałam ten sam co Ty, i jestem oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  25. a u mnie ten lakier to bubel, albo ja taki wybrakowany kupiłam, szybko odpryskuje - po 1 dniu końcówki lekko starte, a nie pracuję fizycznie, normalnie naczynia zmyłam i tyle, piasek był na początku ciemniejszy od koloru lakieru, nie było wow, a po dwóch dniach drobinki "straciły" kolor i musiałam zmywać bo zrobiły się biało-różowe. Jak dla mnie ten efekt matowego piasku jest na nie :( a szkoda bo mam inny i wygląda super...

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)