13 września 2013

Haul: Remington, Cien, BioDermic


Dziś przychodzę z haulem i pierwsza rzecz, jaka się w nim znalazła, to lokówka Remington. Czaiłam się na nią całkiem długo, ale nie jestem osobą, która lubi wydawać pieniądze na takie sprzęty. Z pomocą przyszedł mi PayBack, który ogłosił, że przepadnie mi jakieś 1500pkt. do lutego... Od razu zaczęłam szukać w ich ofercie czegoś ciekawego (a ciekawych rzeczy mają bardzo mało) i okazało się, że mają właśnie tę lokówkę. Kosztowała 15 699 pkt., ja miałam nieco mniej i musiałam dopłacić przelewem 10,79zł. Punkty PayBack zbiera mój tata na stacjach BP, bo musi po prostu tam tankować, a ja wybieram produkty :P Jestem ciekawa jak się sprawdzi, pewnie dam Wam znać w jakimś poście z pokręconymi włosami :D


Ostatnio na zakupach w Lidlu miałam ochotę na coś nowego... Używam lakieru do włosów bardzo rzadko, ale stwierdziłam, że przydałby mi się jakiś. Za niecałe 6zł kupiłam lidlowski lakier o mocny 4/5. Muszę powiedzieć, że nie tworzy skorupy na włosach i naprawdę ładnie pachnie. Dawno nie miałam typowego peelingu mechanicznego, a jednak trochę mi się do takich tęskniło. Zobaczyłam na półce zwykły żel i żel peelingujący. Oba nie miały w sobie SLS (wielki plus), więc wzięłam peeling do koszyka. Kosztował 4,99zł. Skusiłam się także na krem do twarzy na noc (akurat żadnego nie miałam), a że nie ma w składzie parafiny, postanowiłam zaryzykować i zakupiłam go za niecałe 9zł. Po pierwszych użyciach jestem pozytywnie zaskoczona... zobaczymy, co będzie dalej ;)


Ostatnie produkty to zamówienie ze sklepu BioDermic. Może wiecie o tym, że właśnie trwa u nich wyprzedaż niektórych kosmetyków. Ciekawe produkty można dostać już od kwoty 5,99zł. Ja skusiłam się na 4 rzeczy - krem do twarzy na noc (11,99zł), krem do szyi i dekoltu (12,99zł), krem do rąk (5,99zł) oraz peeling do rąk (5,99zł). Ceny są naprawdę kuszące i jeśli macie ochotę, to zobaczycie sobie ofertę promocyjną - KLIK. Najbardziej zniechęcające są koszty przesyłki, bo do wyboru mamy tylko kuriera za 14,50zł.

28 komentarzy:

  1. Czekam na post z pokręconymi włosami :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten żel Cien i byłam zadowolona z jego działania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, ciekawe ile mój tato ma już tych punktów uzbieranych, muszę się dowiedzieć. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. o to muszę zajrzeć i zobaczyć co oferuje BioDermic :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nienawidzę jak zamawiam coś, a potem za przesyłkę muszę płacić drugie tyle albo nawet więcej ;/ Ale tak czy siak chętnie zapoznam się z oferta BioDermic :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lokówka wygląda świetnie. Daj znać jak się sprawuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zainteresował mnie peeling do rąk:) ja na razie używam z perfecty

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę chyba założyć kartę Payback :). Ciekawa jestem efektu, jaki uzyskasz tą lokówką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale super z tą lokówką :D kartę założyłam już z 2 lata temu, ale o niej zapomniałam, dopiero od niedawna zbieram punkty i jestem na początku drogi :P
    Chyba też się skuszę na ten żel peelingujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. oo musze się zorientować i przyczaić do mojego taty :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej no proszę, słyszałam o tym systemie Payback ale jakoś nigdy mu się bliżej nie przyglądałam... czas to zmienic :)
    Zaciekawiłaś mnie tym peelingiem do buźki, wizualnie przypomina mi te dostępne w Biedronce:) Czekam na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam tego zwykłego żelu z lidla. Jest świetny, nie ma sls, nie podrażnia, świetnie zmywa makijaż i po użyciu skóra nie jest ściągnięta. Polecam wypróbować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. tez chodzi za mna jakas lokowka
    jednak czekam jeszcze az mi wlosy podrosna x x x

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie dlatego, że przesyłki są po prostu mega drogie nie lubię robić zakupów przez internet.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaka jest średnica wałka w lokówce? Sama się zastanawiam na kupnem jakiejś. Najbardziej zależałoby mi na wielkości 25mm ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. O kurcze, to fajna promocja z tym payback Ci się trafiła!!!
    ja mam lokówkę remingtona,ale jakąs grubszą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wlaśnie zamówiłam podkład z Biodermic. Wszystko Twoja wina :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze - znaczy, że jestem chociaż troszkę potrzebna w tej blogosferze ;)

      Usuń
  18. Mam lokówkę tej firmy i bardzo ją lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja mam właśnie focha na Remingtona - kupiłam ich golarkę i nie jest taka fajna jak jej poprzedniczka z tejże firmy. ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie przyglądałam się kosmetykom z lidla (nie licząc żeli pod prysznic), więc czekam na szersze relacje!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam w planach zakup prostownicy Remingtona, na lokówkę to mam niestety za krótkie włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ceny kuszące tych produktów. Może sobie zamówię coś do twarzy :) Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu z okazji roczka tegoż bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ooo ja ostatnio kupiłam suszarko-lokówkę Zelmera bardzo fajna zwłaszcza do układania włosów...ale ma jedną końcówkę do tworzenia loków i niestety ale ma cały czas nawiew i ciężko zakręcić loki gdy wieje ciepło od lokówki i teraz się zastanawiam czy nie kupić osobno lokówki ale cóż nieprędko bo jednak trzeba wydać kasę.Wiesz podobno Cien ma świetne produkty do włosów :) koniecznie kiedyś wypróbuj :)

    OdpowiedzUsuń
  24. zaraz zajrzę do tego sklepu :) może z kimś wezmę przesyłkę na pół :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)