15 sierpnia 2013

Lovely: pogrubiający tusz do rzęs Volume Maximizer 3D


Niedawno w moje ręce wpadła maskara Lovely Volume Maximizer 3D i od jakiegoś czasu jej używam. W związku z tym, dzisiaj post o tuszu, który za bardzo nie przypadł mi do gustu. Mimo że wydaje mi się, że tusze Wibo/Lovely są dosyć podobne, ten odpowiada mi mniej niż większość z nich.

Kolor opakowania maskary jest na zdjęciach przekłamany - wydaje się seledynowy, ale na żywo jest to po prostu zieleń. Szczoteczkę ma klasyczną, a kolor tuszu jest mocno czarny. Szczoteczką dobrze się manewruje, nie jest ona duża i dociera do większości rzęs. Ilość tuszu, którą nabiera jest raczej odpowiednia. Tusz dobrze trzyma się na rzęsach - nie zauważyłam, by się osypywał czy kruszył.

Efekt, jaki daje na rzęsach nie jest powalający. Wydaje się, że rzęs jest dużo, jednak nie są one ułożone w sposób, który by zachwycał. Mam wrażenie, że tą szczoteczką trudno rozczesać i rozdzielić rzęsy. Maskara robi delikatne grudki i trochę skleja rzęsy. Pogrubienie jest minimalne, natomiast wydłużenia czy podkręcenia nie widzę wcale. Na zdjęciach mam 3 warstwy tuszu.


Cena: ok. 10zł      Pojemność: 11g      Dostępność: Rossmann - szafy Lovely

34 komentarze:

  1. Jest ok, ale nie polubiłam się z nim;/

    OdpowiedzUsuń
  2. na rzęsach wydaje się ok...

    OdpowiedzUsuń
  3. wczoraj prawie go kupilam... na rzęsach wygląda całkiem ładnie. ale ogolnie czytam że nie jest najlepsza, wiec pewnie sobie podaruje.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie rozdziela i wydłuża rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Twoich rzęsach nie wygląda źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię maskar z lovely, nie sprawdziła się u mnie różowa, ta też nie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomimio minusów o których napisałaś, uważam że efekt bardzo ładny :) Albo po prostu masz takie piękne rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na swoje rzęsy nie narzekam i z tego powodu ta maskara nie wygląda źle ;)

      Usuń
  8. Masz niesamowicie długie rzęsy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mi się efekt na Twoich rzęsach bardzo podoba!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby nie jest źle, ale skoro piszesz, że 3 warstwy to nie wiem..ja zawsze jedną nakładam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie, rzęsy jakoś tak dziwnie poukładane ;)
    Nie lubię tradycyjnych szczoteczek, preferuję te standardowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też wolę silikonowe, ale przekonałam się, że te klasyczne też nie są złe :)

      Usuń
  12. szału nie ma, nie lubię jak rzęsy są niepoukładane ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. efekt jaki daje ten tusz w ogóle mi się nie podoba- lubię jak rzęsy są mocno podkreślone i pogrubione ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. na zdjęciach wygląda całkiem dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  15. szczoteczka zupełnie nie dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Na rzęsach prezentuje się ładnie... cóż, co człowiek inne zdanie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt całkiem ładny jednak ja wolę bardziej efekt 'wow'

    OdpowiedzUsuń
  18. na rzęsach wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A mnie się efekt podoba, za 10zł nawet powiedziałabym że rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam tego tuszu, ale często się ostatnio pojawia w blogosferze :)
    jak za 10zł to złego efektu nie daje

    OdpowiedzUsuń
  21. nie widziałam jeszcze tego tuszu w Rossmannie , z chęcią bym go wypróbowała , musze się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Choć rzęsy są ładnie podkreślone, są jakby w nieładzie.. co trochę ujmuje końcowemu efektowi..

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)