5 lipca 2013

Sigma Beauty: baza pod cienie Persuade


Gdy trafiła do mnie Persuade, swoją bazę-ideał miałam już w swojej kolekcji. Do tej pory pod każdym względem zadowalała mnie Hean - Stay On i myślałam, że nic nie jest w stanie jej pokonać. I fakt, w tej cenie nie jest... Jednak pojawiła się baza z Sigmy i okazało się, że pobicie Stay On wcale nie było niemożliwe.

Persuade ma niezbyt funkcjonalne opakowanie - otwór, w który wkładamy palec, by nabrać produkt jest zbyt mały i przy długich paznokciach jest to niewygodne. Poza tym, gdy ubytek w bazie będzie znaczny, nawet przy krótkich paznokciach będzie trudno ją wydobyć. I to jest jedyny minus bazy, bo poza tym widzę saaaame plusy.


  • baza jest koloru cielistego, w dodatku jest kryjąca, więc zakrywa wszystkie nieporządane przebarwienia, żyłki czy cienie na powiece - pięknie wyrównuje jej koloryt i oko od razu wygląda lepiej
  • świetnie trzyma cienie na powiece, nawet takie, którym nie daje rady inna baza (w moim wypadku: Maybelline - Color Tattoo, cień w kremie, sam trzyma się 4h, natomiast z bazą Persuade około 9h, a niestety baza Hean tylko nieznacznie przedłużała jego trwałość)
  • słoiczek wyposażony jest w zaślepkę, która ma zapobiegać wysychaniu bazy 
  • nic się na niej nie roluje, trzyma cienie w nienaruszonym stanie
  • ma fajną konsystencję, łatwo rozprowadzić ją po skórze
  • podbija kolor cieni, przez co są intensywniejsze

Baza od Sigmy po prostu przerosła moje najśmielsze oczekiwania i powaliła mnie swoją jakością. W życiu miałam już kilka baz (chyba 6 różnych), ponieważ przy mojej opadającej powiece bez takiego kosmetyku nie da się używać cieni i muszę przyznać, że ta jest najlepszą bazą, jaką miałam. Jeśli będziecie robić kiedyś zakupy w sklepie Sigmy, zachęcam do zastanowienia się na kupnem tego produktu. Jego cena to $13 (ok. 40zł), jednak przy tak świetnej jakości nie jest to kwota wygórowana ani zaporowa.

A co do nazwy - tak, baza stanowczo mnie przekonała :)

Cena: $13       Pojemność: 5g     Dostępność: Sigma Beauty - sklep

28 komentarzy:

  1. Bardzo fajna ta baza szkoda ze w Polsce jest niedostepna :/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie sprawdza się ArtDeco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. może wreszcie skuszę się na swoją pierwszą bazę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna, konkretna recenzja :) Zaciekawiłaś mnie tą bazą. Do tej pory używałam Hean, ale jest już na wykończeniu i najwyższa pora rozejrzeć się za nową. Szkoda,że ta jest niedostępna w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna, szkoda, że nie ma jej w PL

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się fajnie, nie miałam jej, ale w pierwszej kolejności chcę sprawdzić ArtDeco ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że nie jest dostępna u nas

    OdpowiedzUsuń
  8. ajjj czemu zawsze takie super kosmetyki nie są dostępne w Polsce? Ja póki co lubię tą z ArtDeco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczny słoiczek :) mnie bardzo irytuje, kiedy nie mogę wydobyć produktu przez paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam bazę z Elfa (niekoniecznie dobra), Ingrid (lubiłam ją), a teraz używam z Hean i bardzo sobie chwalę.:)
    Ta Twoja baza wygląda dość ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda że u nas nie ma jej :/

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używam baz, nie czuję takiej potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również jestem wierna "Stay On" ale powoli się konczy i gorączkowo szukam jej następcy!
    Szkoda że Sigma niedostępna w Polsce, no i ta cena.. ja jednak celuję w nieco niższy pułap cenowy :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak narazie lubuję się mojej artdeco ale niestety już mi się kończy:/ szkoda że ta nie jest dostępna w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja póki co jestem oczarowana moja bazą od kobo. Jest swietna jak sie skończy może sie skusze, ale mimo wszystko koszt takiej bazy po przeliczeniu plus przesyłka to spory wydatek... :(
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru - Cam z http://beauty--corner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. nie uzywałam :) ale jesli jest spoko to moze kiedys ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zauważyłam, że wiele firm wypuszcza na rynek bazy zamknięte w słoiczku o niewielkiej średnicy. To rozwiązanie jest niepraktyczne. W takich sytuacjach sięgam po pędzelki i patyczki kosmetyczne:)

    Ubolewam nad tym, iż kosmetyki Sigmy są trudno dostępne. Decydując się na złożenie zamówienia, musimy brać pod uwagę cło.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że jest w słoiczku, wolę bazy z aplikatorem :(

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie bazą nr 1 jest KOBO i jakoś nie mam potrzeby szukać innej ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam prośbę wejdziesz na mojego bloga - www.kosmetycznyblog.blogspot.com
    dopiero co zaczęłam :) Byłabym wdzięczna jeśli zajrzałabyś tam i zostawiła jakąś uwagę dotyczącą jego prowadzenia :) Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubiee tu być :) zostaje na długoo :)a co do bazy to ja używam z artdeco i narazie jestem zadowolona...chociaż mega zachęcające jest to że baza dodatkowo kryje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja czytałam, że Hean wcale nie jest jakiś rewelacyjny :/

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda, że w Polsce niedostępna :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Faktycznie, baza z Hean ma 14g a nie tak jak napisałam 6 - mój błąd ;p Nie wydałabym raczej 40 zł na bazę pod cienie skoro ta z Hean w 100% spełnia moje oczekiwania ale może z czasem mi się odwidzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. ja teraz przechodzę czas zachwytu nad bazą z kryolana ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)