14 lipca 2013

Lovely: Balsamy odżywcze do ust - prezentacja serii 4 kolorów


Przygotowałam dziś post o balsamach do ust Lovely, które pochodzą z limitowanej edycji dostępnej obecnie w Rossmannach. Mam nadzieję, że nadal jest dostępna, bo balsamy są bardzo fajne. Każdy z nich mieści 9g produktu w tubeczkach zakończonych dzióbkami, jak w wielu tego typu błyszczykach.

W skład serii balsamów wchodzą 4 kolory, każdy pod inną nazwą na tubce. Mazidła nazwałabym raczej błyszczykami, ponieważ zostawiają śliczną taflę na ustach. Na początku nie byłam do nich przekonana, bo myślałam, że będą przezroczyste, jednak okazało się, że się myliłam. Zostawiają transparentną warstwę koloru, który jest dostrzegalny i ładnie podkreśla usta.

Wszystkie błyszczyki ładnie pachną. Są to słodkie nuty zapachowe między gumą balonową a pomarańczową oranżadą - w zależności od koloru produktu, każdy pachnie nieco inaczej. A co do kolorów - wszystkie są soczyste i wpasowują się w letnie, wakacyjne klimaty. Powinny przypasować zarówno nastolatce, studentce jak i kobiecie nieco starszej. Zwłaszcza, że dbają o usta lekko je nawilżając :)


Wybaczcie, że zdjęcia balsamów na ustach nie jest zbyt efektowne, jednak ja mam brzydkie, nierówne wargi :P Najmniej przypadł mi do gustu balsam pomarańczowy - najtrudniej było mi go rozłożyć na ustach (jak zresztą widać), a poza tym to zupełnie nie mój kolor. U mnie trzymają się dość krótko - około pół godziny.

Błyszczyki nieźle wyglądają samodzielnie na ustach - jak ktoś ma równe, pełne wargi, to myślę, że będą wyglądać super. Mi trudno jest je równomiernie rozłożyć, bo większość produktu spływa mi do obrysu ust, a po środku zostaje tylko cienka warstwa koloru. Niemniej jednak, produkty podobają mi się. Pokażę Wam też moje ulubione połączenia z nawilżającymi pomadkami Wibo Eliksir:

Wibo Eliksir 07 + balsam Pink Box:

Wibo Eliksir 08 + balsam Coral Love:

56 komentarzy:

  1. Coral Love wygląda oblędnie:) z resztą wszystkie kolory są bardzo przyjemne

    OdpowiedzUsuń
  2. 2 i 3 kolorek... cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze dwa są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia... w Rossmannie nie byłam z 2 miesiące ;P myślę, że koło 7zł, to raczej tanioszki ;)

      Usuń
  5. o, myslalam ze to transparentne drobiazgi ale całkiem fajne są:) zaskoczona jestem

    OdpowiedzUsuń
  6. Drugi od prawej wygląda bardzo zachęcająco, ale raczej nie kupię żadnego. Za dużo już mam mazideł do ust. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. dają fajny efekt, na jeden się pewnie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. najbardziej podoba mi się coral love ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy kolor taki sobie. Ale pozostałe są mega. I znowu wpadna nowe błyszczyki do mojej kolekcji;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy jest śliczny, ale niekoniecznie sam... bo ja mam dość ciemne usta i on lepiej wygląda ze szminką ;)

      Usuń
  10. śliczne są. muszę je kupić :) na pewno ten czerwony. a one mają smaki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w sumie są słodkawe :)

      Usuń
    2. o, to tym bardziej je kupię :)
      a co do ceny, z tego co widziałam w rossmannie one są po 8-9zł

      Usuń
  11. O matko jakie piękniutkieeee :D aż mi się oczyska świecą :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja również jestem zadowolona, spodziewałam się że będą przezroczyste a dają trochę koloru :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne kolorki. Zdjęcia tych 'kuleczek' mnie urzekły. Fajnie pokazałaś tam jak wygląda błyszczyk:) też myślałam, że będą przezroczyste, ale jednak nie i tu plus dla nich:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ślicznie na ustach wyglądają :D

    OdpowiedzUsuń
  15. mi najbardziej podoba się 1 i 4 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne kolory:) chyba bym skusiła się na ten koral:)

    OdpowiedzUsuń
  17. czekałam na ich recenzję ! Myślę, że 3 (poza pomarańczem) będą moje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. najjaśniejszy wygląda ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ło jeny wszystkie bym wzieła :P

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo, jestem mile zaskoczona - bardzo fajnie wyglądają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kolory świetne, myślałam, że będą bardziej transparentne

    OdpowiedzUsuń
  22. ale fajne kolorki.....bardzo mi sie podobaja..jutro lece do Rossmana :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ten trzeci strasznie mi sie podoba! szkodaze tak krotko sie trzymaja ;c

    OdpowiedzUsuń
  24. ale fajne odcienie, podobają mi się, wszystkie oprócz pomarańczki, jakoś nie zbyt dobrze się w nich czuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkie kolorki są ładne ;]

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne, letnie kolorki. Ten koralowy chyba najładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. kolory mają przepiękne :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Coral Love musi się znaleźć w mojej kosmetyczce:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie lubię takich błyszczyków w tubkach

    OdpowiedzUsuń
  30. prześliczne kolorki wybrałaś! mam problem z wyłonieniem faworyta :)

    OdpowiedzUsuń
  31. witaj w klubie krzywoustych ;) w ogóle im dłużej prowadzę bloga, tym mniej się sobie podobam – nigdy wcześniej nie przyglądałam się z tak bliska własnym częściom ciała, a tu co rusz jakieś niedoskonałości hyhy.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystkie są śliczne, ale pewnie zakupię max 2, bo mazideł mam masę jak pewnie co druga blogerka :-D

    OdpowiedzUsuń
  33. Przez kilka lat używałam cieni do powiek Lovely. Jednak dwa lata temu uznałam, że się mocno skiepściły. Chyba straciłam zaufanie do tej marki :(

    OdpowiedzUsuń
  34. wyglądają całkiem przyjemnie, ale nie lubię takich balsamów w tubce... wolę takie z aplikatorem :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo ładnie wyglądają, choć sama raczej nie kupię żadnego, bo nie lubię gdy balsam koloruje usta. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)