19 maja 2013

Moje włosy - pierwszy raz 'od tyłu' - maj 2013


Moje włosy dużo przeszły. Jeśli śledzicie mojego bloga lub oglądaliście filmik o włosach na YT, to wiecie, że swego czasu miałam czerwone włosy, a potem zrobiłam trzykrotną dekoloryzację w domu. By doprowadzić je do obecnego stanu potrzebowałam sporo czasu i dobrych środków. Efekty zawdzięczam stosowaniu olei do włosów oraz dość delikatnej pielęgnacji.

Jak możecie zobaczyć, moje włosy nie wyglądają rewelacyjnie. W sumie nie wiem, co z nimi jest, ale od dawna (około 2 lat), strasznie dziwnie wyglądają przy końcówkach. Wydają się być suche, zniszczone i nierówne. Ale tak nie jest! Moje włosy po prostu mają stałego focha i nieważne czy używam emolientów, protein czy czegokolwiek innego. One wyglądają tak ciągle.


Na zdjęciach jestem po produktach:
  • Alterra, szampon Papaja&Bambus
  • Kallos, Latte, maska mleczna
    
16 maja byłam u fryzjera, podcięłam ok. 3-4 cm włosów. Na końcówkach miałam takie 'miotełki', jednak nie uważam, by włosy były rozdwojone. Cały czas staram się o nie dbać - nakładam oleje, kremy... po każdym myciu używam odżywki lub maski.


   

41 komentarzy:

  1. oj widzę, że szalałaś z kolorem włosów. Ja to samo- naturalny ciemny blond, a moje włosy widziały już wszystko :D Na szczęście teraz się opamiętałam i wróciłam do "korzeni" :D Piechu śliczny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kallos Latte muszę ją koniecznie wypróbować :) Masz cudną psinkę :) Pięknie prezentujecie się oboje

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie CI w tych czerwonych było :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak drastycznie koloru włosów nie zmieniałam XD raczej szłam bardziej w stronę brązów :D Najbardziej drastyczna zmiana to oberżyna na głowie a teraz blond ombre. Raczej nic innego nie planuję z nimi robić :D
    ALE MASZ CUDOWNEGO PSAAAAA <3

    OdpowiedzUsuń
  5. rzeczywiście drastyczna zmiana koloru! według mnie najładniej Ci jest w blond włoskach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem Ci ze po tylu eksperymentach to Twoje wlosy wygladaja switenie... ja schodzilam teraz z czerni pasemkami ostatnio do tego po calosci sciagnelam kolor i niestety sianko sianko pogania:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Drugie zdjęcie z 2010 roku mi się podoba - ładnie tu widać kolor i ten uśmiech :)
    Latte kupiłam wczoraj, ale poczeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W kolorze blond podobasz mi się najbardziej :)
    I wiesz co, oglądając Twoje filmiki na YT i patrząc na Twoje włosy, w życiu nie powiedziałabym, że tak bardzo z nimi eksperymentowałaś.
    Nie widać tego, po prostu.
    Moim zdanie, są naprawdę w niezłej kondycji.

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurcze, wyglądasz przepięknie.
    najbardziej podoba mi się Twoja aktualna fryzura. i pies

    OdpowiedzUsuń
  11. zdjęcie z psinką wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie w blondach Ci najładniej. Masz śliczny uśmiech i super psa. Ech, żeby nasze włosy były takie gęste ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale zmiany ;) śliczny pieso!

    OdpowiedzUsuń
  14. fajnie w czerwieni, jednak najlepsze naturalne piękno <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. aktualnie wyglądasz bardzo ładnie :) a piesek cudny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale ty masz cudownego psiaka :) tak, wlosy czesto takiego focha łapią, moje ostatnio również...

    OdpowiedzUsuń
  17. widzę że Twoje włosy przeszły prawie tyle co moje :)
    też ostatnio używam maski Kallos i moje włosy zdecydowanie się z nią polubiły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tobie jest ładnie w takich króciótkich włosach, jak na ostatnim zdjęciu ze sklejki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie cierpiałam ich... po prostu prawie ryczałam, jak takie miałam mieć (miałam 2 razy w życiu taką długość) i czułam się okropnie.

      Usuń
    2. rozumiem co czujesz :) tez tak raz sie sciełam i byłam w rozpaczy :)

      Usuń
  19. włosy włosami ale jaki piesio przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. W blondzie Ci zdecydowanie najładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale metamorfozy! Ciekawie w rudych wyglądałaś, ale blond to zdecydowanie Twój kolor;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. piękny pies.:). po prostu *.*

    OdpowiedzUsuń
  23. oj jaki cudny psiak...wygląda jakby też się uśmiechał:)
    a co do włosów moje tez stale mają focha...

    OdpowiedzUsuń
  24. Każde zdjęcie ma swój urok;)Włoski z 2012 roku bardzo mi się podobają;)Teraz aktualnie ten blond również do Ciebie pasuje;)
    Zdjęcie z pieskiem jest EXTRA !!!
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo ładne masz włoski teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Najlepiej Ci w takich jak masz teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. moim zdaniem wyglądają najlepiej ze wszystkich kolorów jakie miałaś, ten zdecydowanie najbardziej mi się podoba :)
    pies jest cudowny, fajne ma te futro, wydaje się taki mięciusi o przyjemny, miziańce przesyłam!! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ładnie Ci w blondzie i krótszej fryzurce, takie cięcie dodaje lekkości włosom ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ŁOOOOOOO,ile ty miałaś kolorów :O ale się zmieniłaś w ogóle! w oczach mega schudłaś :) słodki psiutek :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojej, jakie metamorfozy ;D Cudny piesio :)

    OdpowiedzUsuń
  31. powiedz mi jak wróciłaś z rudości do blondu ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  32. w blondzie Ci najlepiej a piesek jak właścicielka hehe

    OdpowiedzUsuń
  33. pięknie wyglądasz :), a pieseeeek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. pierwsze co się rzuca w oczy- to piękne ząbki :))

    OdpowiedzUsuń
  35. o matko ile kolorów, zdecydowanie najlepiej blond

    OdpowiedzUsuń
  36. Myślałam ostatnio by sama dla siebie taki porównawczy kolaż zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)