14 kwietnia 2013

Propozycje lakierów na sezon wiosna/lato


Witam Was dziś w poście o lakierach proponowanych przeze mnie na sezon wiosenno-letni. Lakiery są pozytywnie intensywne, dość mocno rzucające się w oczy. Każdy z nich jest inny, mimo że na zdjęciu mogą wyglądać bardzo podobnie. Niestety, trudno wyłapać dokładny kolor danego lakieru, jeśli jest między nimi niewielka różnica - ale to, czego nie oddało mi się oddać na fotografii, opiszę pod każdą emalią.

OPI, Cajun Shrimp - lakier z ShinyBoxa, właściwie miniaturka. Kolor tego lakieru jest koralowy, jednak w zależności od światła widać w nim bardziej różowe lub pomarańczowe tony. O wiele bardziej podoba mi się jego malinowa strona, wygląda wtedy naprawdę kobieco. Żeby pokryć płytkę paznokcia potrzebne są 2 warstwy. Konsystencja emalii jest dość rzadka, jednak nie wylewa się poza obszar, na który nanosimy produkt. Na moich paznokciach nie trzyma się najlepiej - max. 2dni z top coatem Seche Vite.

Golden Rose, Sweet Color, nr 52 - lekko rozbielony koral, który również, jak OPI, ma w sobie różowei pomarańczowe tony. W buteleczce wydaje się bardziej różowy, jednak na paznokciach widać jego koralowo-pomarańczowe oblicze. Do pokrycia płytki potrzebne są 2 warstwy lakieru. Trwałość: 2-3 dni. W tej notce można zobaczyć, jak wygląda na paznokciach.

Color Alike, nr 484 Żegnaj laleczko - typowy koral, który na zdjęciu wygląda na pomarańcz (zauważyłam, że wiele blogerek ma problemy z uchwyceniem rzeczywistego koloru - to trzeba zobaczyć na żywo). Jest to koralowy odcień czerwieni, bardzo intensywny i dobrze napigmentowany. Ładne krycie już po jednej warstwie, w dodatku niezła trwałość: 3-4 dni. Dodatkowo lakier ślicznie pachnie ananasem.

Mariza, Care & Colour, nr 59 - lakier w pięknym kolorze niebieskiego. Mocno rzucający się oczy, naprawdę piękny. Ma dość rzadką konsystencję, ale dobrze się go nakłada. Trzyma się około 3-4 dni, co u mnie jest niezłym wynikiem. Do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy emalii. Żeby zobaczyć, jak wygląda na paznokciach, wystarczy wejść w tę notkę.

p2, Color Victim, 531 blue's time - piękny odcień błękitu przyozdobiony srebrnym, mocno zmielonym pyłkiem. Na paznokciach wygląda naprawdę niebiańsko, a shimmer delikatnie rozświetla ten kolor. Konsystencja lakieru jest dość rzadka, a pigmentacja dobra - dzięki temu, przy nałożeniu większej ilości emalii, możemy pozwolić sobie na tylko jedną warstwę.

Kiko, nr 344 - niesamowity lazurowy odcień, który pięknie wygląd na paznokciach. Ma idealną konsystencję, coś między rzadką a gęstą, przez co bardzo fajnie wkłada się go na płytkę paznokcia. Kolor jest iście wakacyjny i myślę, że będzie u mnie królował na paznokciach przez letnie miesiące. Jeśli interesuje Was, jak wygląda na pazurach, zapraszam tutaj.

Wibo, seria różana, nr 8 - ostatni z proponowanych lakierów jest dla osób wolących delikatniejsze odcienie na paznokciach, jednak chcących pozostać we wiosenno-letnich klimatach. Wiem, że seria różana marki Wibo jest już dawno niedostępna, ale myślę, że wciąż można dorwać te lakiery na wymianach itp. Lakier ma odpowiednią konsystencję i niezłą pigmentację - nakładanie skończy się na dwóch warstwach. Mimo iż lakier wygląda cukierkowo i niewinnie, po nałożeniu ujawnia swoje szaleństwo. Poza tym, że jest ładnym, dziewczęcym, cukierkowym różem, można stwierdzić, że jest on lekko neonowy. Wygląda naprawdę pysznie!


Macie któryś z proponowanych przeze mnie odcieni/lakierów?
Jakie są Wasze propozycje lakierowe na cieplejszy sezon?

33 komentarze:

  1. też mam zamiar zrobić u siebie tego typu post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękniutkie :D
    Wszystkie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Absolutnie każdy z nich mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie mam niestety żadnego z opisywanych przez Ciebie lakierów, ale Kiko po prostu mnie powalił!

    OdpowiedzUsuń
  5. o tak Opi nadaje się na tą porę roku

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię takie posty :)
    ten ostatni jest piękny, szkoda, ze już niedostępny :(

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze u mnie Colour Alike się kiepsko trzyma :( po 1 dniu odpryski ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten lakier z OPI, ale leży ze względu na smużenie i kiepską trwałość -.-
    Takie niebieskości lubię <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiko i OPI najbardziej mi przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już się do tego OPI przymierzałam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wszystkie kolory z proponowanych lecz z innych firm:) U mnie obowiązkowo musi być jeszcze lawendowy i fioletowy!:)

    emi-style.blogspot.com blog którego głównym tematem jest moda dziecięca:)zapraszam,co prawda dopiero zaczynamy ale mam nadzieje,że powoli jakoś się rozkręcimy:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam ten lakier KIKO , jest piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Wibo nr 8 najbardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie urzekł golden rose koralowy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście bardzo ładne i wiosenne kolorki :).

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiko jest cudowny! Ale wszystkie odcienie wpasowały się w moje gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobają mi się Twoje propozycje, mam podobny gust :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że na zlocie w Twoje ręce wpadł zapachowiec:) Mój turkus z Colour Alike roztacza wokół siebie woń charakterystyczną dla rozpuszczalników;D Chętnie przygarnęłabym wszystkie niebieskości, jakie zaprezentowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  19. GR to mój faworyt! :) Choć na swoich łapkach średnio lubię koral. :) Podobnie jak niebieski - ostatnio pomalowałam na ten kolor jeden paznokieć i coś nie czułam magii. :P

    OdpowiedzUsuń
  20. baaardzo podobają mi się te Twoje propozycje ;) chętnie zobaczyłabym te kolorki na pazurkach ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolory świetne ! :)
    To mnie się chyba jakiś zestarzały z Marizy trafił, bo mój niebieski (ten sam kolor) jest gęsty, długo zasycha i tworzy smugi :/

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo fajne kolorki- niestety nie mam żadnego z tych lakierów;)

    OdpowiedzUsuń
  23. przepiękne kolory <3
    na gwałt potrzebuję takiego turkusu, na teraz pozycja nr 1, ale coś nie mogę znaleźć ideału

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)