17 stycznia 2013

ShinyBox - styczeń 2013



Tak, to znów ShinyBox. Pudełko dobre dla osób: z cerą mieszaną i tłustą / dla osób używających 'takich zwykłych' produktów do włosów / lubiących błyszczyki.

U mnie zgadza się tylko punkt pierwszy - chętnie przetestuję tonik (obecnie nie mam żadnego), żel kiedyś też wykorzystam. Miniaturki szamponu i olejku też pójdą w ruch, zobaczymy czy się sprawdzą (chociaż moje włosy jakoś nie szaleją za tego typu kosmetykami). Błyszczyk już nałożyłam... szkoda, że ma taki średni dla mnie kolor... wolałabym czerwień, fuksję. Na razie zauważyłam, że ładnie się błyszczy i ma bardzo fajny aplikator. Niebawem zdam relację z jego noszenia.

Pudełko przeciętne - 3, całkiem w porządku, pełnowymiarowe kosmetyki. Szkoda, że marka Dermedic znów zdominowała pudełko... który to już raz? ;) Ogólnie bez zaskoczenia, ale miła odmiana przez Schwarzkopfa ;)


35 komentarzy:

  1. Co pudełko, to Dermedic. Może powinni zmienić nazwę na DermedicBox :D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli ta firma ma tak dużo produktów, to czemu nie? xD dzięki SB poznałam tę markę, na razie używałam tylko peelingu enzymatycznego i jest naprawdę OK :)

      Usuń
    2. dosyć ciekawa zawartość, ale to prawda co pudełko to Dermedic, albo Delia, chociaż mi nie przeszkadza, bo lubię te firmy:)

      Usuń
  2. O proszę Schwarkopf i tu i w Glossy w tym samym miesiąc:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pogniewałabym się, gdyby przyszło do mnie takie pudełeczko. Niestety z tą całą zabawą ShinyBox mam złe wspomnienia. Mimo pewności, że koleżanki rejestrowały się z mojego linku, licznik moich ShinyStars stoi w miejscu do dziś. :( Kontaktowałam się z ShinyBoxem i wymigują się niejasnymi podpunktami regulaminu. :/

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie nie ma tutaj niczego czego sama bym sobie kupić nie mogła. Jakoś zawartość GlossyBox wydała mi się bardziej ciekawa niż to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupić to też bym mogła, jeżeli chodzi o kwotę, ale na pewno nie sięgnęłabym po te produkty, a dzięki temu pudełku mogę je poznać. nie wiem czy koniecznie za 50zł, ale całkiem mnie satysfakcjonuje.

      Usuń
  5. Jak dla mnie zawartość kiepska ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie zawartość na pewno, by podpasowała.

    OdpowiedzUsuń
  7. faktycznie zawartość bez szału, ale tonik i żel bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. malo tych produktow no ale zawsze cos:)
    dziękuję bardzo za wsparcie pod moim poprzednim wpisem i zapraszam na nowy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten sam szampon co byl w GB niedawno i olejek taki jak jest w dzisiejszym;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tonik może być całkiem fajny ;]

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba Schwarzkopf tym razem zasponsorował i Glossy i Shiny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. żel i tonik chyba warte sprawdzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie oszukali z tym pudełkiem ... nigdy go nie zamówię

    OdpowiedzUsuń
  14. Przeciętny. Dobrze, że się nie skusiłam :) Zresztą nie było jeszcze pudełeczka, które musiałabym mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardziej to pudełko mi się podoba niż Glossy, ale i tak żadnego nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  16. mam pełnowymiarowe opakowanie tego bc oil i jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie nic interesującego dobrze, że się w to nie bawię...
    Pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Produkty faktycznie nie powalają;)

    OdpowiedzUsuń
  19. do mnie też dzisiaj dotarł Shiny - najbardziej jestem zadowolona z produktów do włosów - mimo, że to miniaturki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Za niedługo wyczerpie się lista produktów, które Dermedic ma w swojej ofercie... Kolor błyszczyka jest dość specyficzny. Podobnie jak Ty, nie pałam sympatią do takich odcieni. Wolę zdecydowane kolory. Swoją drogą zauważyłam, że w każdym pudełku musi być miniaturka kosmetyku do włosów, błyszczyk i pełnowymiarowy kosmetyk od Dermedic.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmmm, już od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy nie zasubskrybować tego pudełka... A co do błyszczyku, to podzielam Twoje zdanie - zdecydowane kolory są lepsze, a zwłaszcza fuksja. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jedynie błyszczyk mi się podoba.. :P

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe pudełeczko nie powiem :) podoba mi się błyszczyk ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Błyszczyk chętnie bym przetestowała . Podoba mi się kolor tego cudeńka:* Co się dziwić mam bzika na punkcie produktów do ust . :*

    OdpowiedzUsuń
  25. ja polubiłam się z dermedic dlatego nie przeszkadzają mi te kosmetyki w pudełku, ale przyznać muszę że fajnie byłoby przetestować coś innej marki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja właśnie z żelu i toniku się cieszę, żel do mycia twarzy właśnie mi się skończył a opis producenta jednego i drugiego produktu raczej do mnie pasuje ;) Szampon i olejek zużyję, ale bez fajerwerków. A błyszczyk też mi pasuje, ale mam inny kolor :) Z Twojego koloru raczej bym się nie cieszyła...

    OdpowiedzUsuń
  27. Dermedic chyba zawsze jest w tych pudełeczkach :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Pudełeczko ShinyBox dotarło do mnie dosyć późno, dopiero dzisiaj. Oczywiście pierwsze wrażenie "znów firma Dermedic" jednak widząc produkty bardzo się ucieszyłam. Cała zawartość przypadła mi do gustu, także jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  29. mam "alternatywę" do shiny, można zbierać punkty na kosmetyki i nie tylko: http://guuli.pl/index.php?option=com_user&view=login&ref=15365

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)