29 stycznia 2013

Mariza: wodoodporny eyeliner w pisaku - chłodny brąz


Dawno nie pisałam nic o kolorówce czy produktach firmy Mariza, więc dzisiaj to nadrobię. Przychodzę z recenzją wodoodpornego eyelinera w pisaku od Marizy. Mój jest w odcieniu chłodny brąz - nigdy nie miałam brązowego eyelinera i postanowiłam wypróbować w ramach współpracy, która prowadzę już jakiś czas.

Opakowanie jest standardowe - zwykły pisak, o dość cienkiej końcówce. Kolor eyelinera jest brązowy, jednak nie powiedziałabym, że jest to odcień chłodny. Nawet Kuba widzi w nim czerwone tony. Jakoś bardzo mi to nie przeszkadza, jednak lepiej mi w odcieniach chłodnych i nie ukrywam, że właśnie na to liczyłam.


Eyelinerem dobrze się maluje, jestem w stanie zrobić sobie prostą kreseczkę. Przy linii rzęs nie sprawia kłopotów, jednak przy robieniu jaskółki trochę zaczyna prześwitywać i trudno potem wyrównać kolor. Przy dokładaniu kolejnej porcji produktu, po prostu ściera to, co już było i jaskółka może wyjść nie do końca jednolita. Jeśli się przyjrzycie, to właśnie tak wygląda na zdjęciu. Jeżeli chodzi o utrzymywanie, to trzyma się bez zarzutu (u mnie zawsze: na cieniu, który jest na bazie). Niestety, kolor i to krycie przy jaskółce trochę mnie zawiodło, ponieważ przy czarnym eyelinerze z Ingrid nic takiego się nie działo. Muszę także wspomnieć, że po zmyciu eyeliner pozostawia po sobie czerwony cień na powiece, po prostu pigment wżera się w skórę. Nie wygląda to zbyt estetycznie i potrzeba czasu, żeby ten ślad zszedł. Moim zdaniem jest to największa wada tego produktu.

Cena: 19,90zł     Pojemność: nie podano     Dostępność: internet, konsultantki Mariza

39 komentarzy:

  1. Nie podoba mi się kolor, taki nijaki wg mnie. Mam podobny z Golden Rose i również prześwituje na jaskółce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie to typowy brąz, trudno mi powiedzieć, że nijaki ;)

      Usuń
  2. faktycznie nie jest to idealny chłodny brąz:) ale wygląda całkiem okej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda całkiem nieźle, ale nie lubię kiedy liner prześwituje. Wkurza mnie to strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda fajnie. Prosty, klasyczny make up na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo nie lubię jak liner nie robi równomiernej kreski. Przeczytam o tym z Ingrid

    OdpowiedzUsuń
  6. kolor fajny, naturaly, jak najbardziej dla blondynek, ale szkoda, że sie ściera;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi to tak bez różnicy czy dla blondynek czy nie, bo mi pasują ostre kolory i kształty, więc im bardziej dla blondynek, tym gorzej w tym wyglądam ;)

      Usuń
  7. znalazłam juz swój KWC jesli chodzi o linery, bo uwielbiam idealnie ostre krawędzie kreski. te w pisaku niestety sie u mnie nie sprawdzaja aż tak dobrze- był ostatnio taki Essence, ale trwałość na moich oczach- 2 godziny- facet musiał mi do pracy liner donieść, bo wyglądałam okropnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor wygląda całkiem ładnie ;) Jestem pewna że makijaż Taylor Momsen idealnie pasuje na sesję! Powodzenia, trzymam kciuki za egzaminy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super - jaka szkoda że mi nie pasują kreski :(

    OdpowiedzUsuń
  10. brązowy liner to nie moja bajka :) wolę czerń :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No, średnia jest. Polecam z całego serca eyelinery w pisaku Up Girls!!! Są cudowne, dobrze napigmentowane, końcówka się nie niszczy, są na prawdę wodoodporne i występują w 3 kolorach (mocno ciemny brąz, granat i czerń), nie podrażniają i kosztują....uwaga.....ok 5 zł (!) w chińskich marketach :) Mam już 4 w zapasie, bo żaden eyeliner do tej pory nie sprostał moim oczekiwaniom a ten jest IDEALNY! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealna kreseczka Ci wyszła, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda fajnie ;] Choć faktycznie widać nieco te czerwone tony. :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem fajny, choć kolor mógłby być bardziej intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna kreska ci wyszła. Codo eylinera w pisaku to ja jestem nieco sceptyczna i wolę ten w klasycznej formie. Kolor też bardziej czarny niż brązowy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam eyeliner w pisaku z Catrice, ale kreska była blada i źle mi się tym malowało.. Wolę w pędzelku ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. całkiem dobra jakość, bez prześwitów
    miałam z KOBO takie i szybko wyschły i do wyrzucenia

    OdpowiedzUsuń
  18. Wydaje się dobry dla blondynek :) Śliczną kreseczkę zrobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładna kreska :D Hm, właśnie jaskółka wyszła fajnie, przynajmniej na zdjęciu ^^
    Również posiadam eyeliner w pisaku i wg. mnie taka forma jest świetna dla początkujących, aby nabrali wprawy. Ja planuję przerzucić się już na pędzelek :D

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda, że prześwituje; chociaż ja tego nie zauważyłam :)
    ale piękna kreska :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedys taki eyeliner w pisaku z avonu i spisywał się całkiem nieźle;)

    OdpowiedzUsuń
  22. takiego w pisaku jeszcze nie miałam, zazwyczaj kreskę robię cieniem lub kredką

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też go mam do testowania od firmy tyle że w kolorze czarnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podziwiam Kubę za to, że jako facet jest w stanie dostrzec ciepłe tony w brązowym eyelinerze;) Mój facet nie zauważa takich niuansów;P Mało tego, dla niego ciemnofioletowe paznokcie są czarne:P

    Ja też preferuję chłodniejsze brązy. Niezbyt dobrze czuję się w ciepłych odcieniach. Podoba mi się Twoja jaskółka, może kiedyś nauczę się robić taką kreskę;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Brązy są fajne na dzień, jednak lepiej, jak liner nie prześwituje.. :) ładna kreseczka

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze nie miałam kosmetyków firmy Mariza, ale zapewne skusiłabym się na powyższy eyeliner :) Używam wyłącznie tego typu eyelinerów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używałam :C
    Ale ostatnio zaczęłam używam eyelinera granatowego i jestem zadowolona jednak na brązowy raczej bym się nie zdecydowała :DD

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiem czy zakupiłabym eyeliner brązowy, ostatnio zaczęłam używać granatowego i jestem zadowolona ;dd

    OdpowiedzUsuń
  29. nie wiem czy przekonałabym się do brązowego eyelinera :DD

    OdpowiedzUsuń
  30. Ładna kreska ale kolor dla mnie zbyt mało intensywny.


    P.S. Ale masz ładną źrenicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Byłam ciekawa tych eyelinerów w pisaku, faktycznie nierówny jest kolor na jaskółce.

    OdpowiedzUsuń
  32. to widzę, że niewielkie problemy z aplikacją są... ja uwielbiam eyelinery w kałamażu ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  33. Sliczny odcien ,sama uzywalam tylko czarnych iniebieskich eyelinerow :)

    OdpowiedzUsuń
  34. kreska wygląda super, ja jednak nie potrafię się dobrze obchodzić z tymi eyelinerami w pisaku, wolę te z pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)