11 października 2012

Płyny dwufazowe: Marion, Bielenda, Essence. Który najlepszy?

Płyny dwufazowe do demakijażu są znane wszystkim, jednak nie każdy je lubi. Większości nie odpowiada tłusta konsystencja, inni uwielbiają te kosmetyki za skuteczne zmywanie makijażu oczu. Ja posiadam trzy takie płyny i dzisiaj Wam je przedstawię z bliska. Zaznaczam, że nie mam wrażliwych oczu i żaden z nich mnie nie podrażnił.

  • Marion, delikatny płyn do demakijażu oczu; prowitamina B5, ekstrakt z rumianku - ten płyn dostałam od firmy Marion do przetestowania i od razu polubiłam się z tym produktem. Jest naprawdę delikatny, a poza tym świetnie zmywa. Radzi sobie lepiej od swoich kolegów. Jego pojemność do 120ml, cena - ok. 6zł. Niestety nie wiem, gdzie można go kupić, bo rzadko spotykam kosmetyki tej marki.
  • Bielenda, Awokado oczy wrażliwe, łagodny dwufazowy płyn do demakijażu oczu - ten produkt kupiłam w Biedronce za 5,99zł. Wydaje mi się, że jest mniej delikatny i nieco gorzej zmywa, jednak nadal jest dobry. Tym razem w opakowaniu znajduje się 125ml produktu, a kosztuje on. 5-9zł, w zależności od sklepu/drogerii. Raczej łatwodostępny.
  • Essence, eye makeup remover - jak dla mnie to najsłabszy kosmetyk z prezentowanych tutaj. Da się nim zmyć makijaż oczu, jednak trwa to trochę dłużej w porównaniu do Mariona i Bielendy. Trzeba nieco dłużej przytrzymać na oku wacik i nieco potrzeć, by wszystko zeszło. Buteleczka mieści 125ml płynu i kosztuje/kosztowała prawdopodobnie 1,99€.

kliknij, by powiększyć
Nie będę oceniać opakowania czy łączenia/rozłączania się warstw, ponieważ te kosmetyki nie różnią się znacznie między sobą. Podsumowując - najbardziej odpowiada mi Marion, najmniej - Essence.

47 komentarzy:

  1. Miałam Marion i Bielendę i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dwufazowe miałam tylko z Ziai i było okej, ale wolę płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marion jest świetny! Dostępny jest w Naturach podobnie jak Essence ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, dobrze wiedzieć ;) właściwie nie zaglądam do Natury.

      Usuń
    2. Marion jest w Naturze? ;o Jak zużyję Bielandę, to tam zajrzę.

      Usuń
  4. ostatnio na jakimś blogu czytałam, że komuś po Bielendzie wypadały rzęsy i nie wiem czy mam zacząć używać ;o

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się rozejrzeć za tą dwufazą z Marion. Zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubie dwufazówek- marion ma świetny micel:) w takiej samej butelce, z hibiskusem...i pal licho, że rozmazuje- kocham jego zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam ten z Bielendy :) nawet nie wiedziałam, że essence ma dwufazówkę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwufazowy płyn miałam z Ziajki. Nigdy więcej żadnego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. znam Bielendę jest bardzo dobra, świetnie zmywa, tylko ta tłusta warstwa

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo lubię Bielende i Niveę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja ostatnio jakoś zraziłam się do płynów dwufazowych, po tym jak ziaja zaczął słabo zmywać makijaż i podrażniać mi oczy. ale jak gdzieś trafię na ten z mariona to pewnie go kupię, bo jestem go strasznie ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie dwufazuwki ostatnio podrażniły, i używam micela z Eveline..

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie zawsze dwufazowce podrażniały;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Planuje kupić Bielende na spróbowanie, ale raczej zostanę przy moim micelu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię 2fazówki :)
    Kiedyś namiętnie używałam Ziai - niestety, moje oczy się do niej przyzwyczaiły.
    Lubię bielendę z bawełna i moje ostatnie odkrycie to płyn z Lirene.
    Świetny jest.
    Bardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Marion widziałam ostatnio w drogerii Jaśmin.
      Mieli całkiem spory wybór tych kosmetyków.

      Usuń
    2. widziałam kilka z Marion, głównie do włosów ;)

      Usuń
  16. Ja mam wersję bawełnę z Bielendy i bardzo ją lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam dwufazę z Marion, a zaopatruję się w nią na Allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  18. dla mnie najlepsza dwufaza to Lirene!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam ani jednego niestety. Ale myślę, że Bielenda będzie następna w kolejności:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przydatna, krótka i treściwa notka :)
    Ja do płynów dwufazowych nie mam większego sentymentu ;) Czasem kupię tak z chęci wypróbowania czegoś nowego, ale wolę skuteczne micele :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam Marion, ale nie wspominam go dobrze. Zdecydowanie bardziej chwalę sobie Bielendę - ta zmywa wszystko, o co ją poproszę. Może z wyjątkiem lakieru do paznokci ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze mnie ciekawił ten z Essence, więc dzięki za recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja miałam kiedyś dwufazę z Ziai, ale jakoś jej nie lubiłam. Wolę zmywać naturalnym olejem :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za dwufazowymi kosmetykami do demakijażu. Miałam kiedyś Nivea i strasznie szczypał w oczy, teraz mam z Bourjois, ale niespecjalnie go lubię. Mam też tę Bielendę, ale na razie czeka na swoją kolej :) Wolę jednak mleczka.

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam z ziai dwufazówkę i była paskudna, bardzo podrażniła mi skórę wokół oczu. od jakiegoś czasu robię sobie samodzielnie płyn dwufazowy do demakijażu i jestem z niego zadowolona, tani, wydajny, świetnie zmywa. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety nie używam i nie lubię płynów dwufazowych :/ Nie podoba mi się osad który zostawiają

    OdpowiedzUsuń
  27. po płynie ziaja tak się zraziłam, że teraz stosuje tylko płyny micelarne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. z tych zdecydowanie bielenda. kiedys nie lubilam, teraz mam druga butelke i lubie haha xD

    OdpowiedzUsuń
  29. Casem kupuję ten płyn Marion, lubię go ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. kocham ten z Marion! Kupowałam go w drogerii Aster w mojej rodzinnej miejscowosci, niestety od jakiegos czasu nie moge go złapać (babki nie wiedza dlaczego). Hmm, moze zrobie wieksze zamowienie z allegro?). Dla mnie jest najlepszy, niezastąpiony, moje powieki za nim tęsknią, męczę teraz micele. ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. miałam tego z Bielendy i był przeokropnie tłusty.. ja oczywiscie wiem, że dwufazówka tłusta być musi ;) ale ten był natłuszczony do przesady..

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie miałam nic do zmywania makijażu firmy Marion, muszę sie na cos skusić:)

    OdpowiedzUsuń
  33. lubię dwufazówki. Mam ten z Bielendy, tylko bawełna. Niestety przez dużą dziurkę zawsze wylewa mi się za dużo... produkt mało wydajny, ale fajnie zmywa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Miałam tylko Bielendę, ale z chęcią spróbowałabym tego z Marion :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Z tego typu produktów miałam tylko Ziaję i Bielendę. Bielenda jest jak najbardziej ok.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam kupić bielendę ale przez ten post w końcu kupiłam Marion, oby słusznie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zachęcam do wzięcia udziału w Tagu- maseczkowym:) Szczegóły na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  38. dwuufazowy miałam z Delii, był bardzo fajny, bardziej preferuję micelarne płyny z Eveline polecam :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)