25 września 2012

W7: duo do konturowania Double Act


Ostatnio opisywałam Wam produkt tej samej marki, czyli bronzer Honolulu. Postanowiłam, że pokażę też duo Double Act, które również lubię. Mieści się ono w takim samym opakowaniu, jednak, oczywiście, w innych barwach. Pojemność też się zmienia - tutaj zamiast 6g mamy 8g. Koszt jest podobny, wynosi ok. 15zł. W pudełeczku znajdziemy też pędzelek.


W górnej części pudełeczka mieści się bronzer, w dolnej - rozświetlacz, który równie dobrze sprawdzi się w roli jasnego różu. Oba kolory są perłowe, z drobinkami - ładnie mienią się w słońcu. Ten kosmetyk nie przypadnie do gustu osobom lubiącym matowy efekt na twarzy. Ja lubię od czasu do czasu się poświecić i podkreślić na błyszcząco swoje poliki. Część bronzera ma ciepłą barwę, która dodatkowo (przez drobinki) mieni się na złoto. Natomiast część rozświetlacza/różu jest w chłodnym odcieniu, ma srebrne drobinki.


Jak zwykle pokażę Wam, jak kosmetyk wygląda na twarzy. Przechodzę obecnie burzę hormonów, więc nie mam zbyt ładnej cery... Kilka dni temu była super :( Większości pewnie nie przypadnie do gustu efekt w słońcu, mi nie przeszkadza. W końcu zawsze można go używać w bezsłoneczne dni, które niedługo nas, niestety, czekają.
  

48 komentarzy:

  1. podoba mi się ten dość delikatny efekt ma policzku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja osobiście nie przepadam za drobinkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ogólnie nie lubię takich świecących policzków, lubię matowe róże i bronzery, bez drobinek, bo moja buzia świeci się i bez tego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bronzer matowy, ale róży matowych bardzo nie lubię... używam chyba tylko jednego matowego, bo ma fajny kolor ;)

      Usuń
    2. ja raz miałam róż z drobinkami i latem świeciłam się jak bombka, chociaż zimą całkiem fajnie się spisywał ;)

      Usuń
  4. Brąz mi się podoba, róż nie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tak samo, ale używam ich raczej razem, bo to raz dwa trzy i jest, no i używam załączonego pędzelka, wtedy to jest ekspresowo ;)

      Usuń
  5. bardzo ładnie się prezentuje :))

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też stawiam na matowe róże i bronzery, ale muszę przyznać, że te prezentują się całkiem ładnie, nawet efekt w słońcu jest zadowalający, przynajmniej na Twojej buzi ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. należę do tych raczej matowych... błyszczy się za mocno, choć kolor ma ładny. wykorzystałabym jako cienie do powiek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ladny efekt :)
    ja z w7 mam africe i honolulu i takze sprawuja sie swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wygląda na buzi;-) Muszę wreszcie go kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  10. no ja akurat jestem z tych, co za świeceniem nie przepada ;) ale czasem jak się spróbuje, wszystko się zmienia ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. brąz świetnie wygląda, a z tym różem nie przesadzałabym w takiej ilości, fajnie mogą się też sprawdzić jako cienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nakładałam je jednocześnie, za pomocą pędzelka, więc nałożył tyle, ile nałożył ;)

      Usuń
  12. Bronzer jest idealny! Rozświetlacz zaś jak dla mnie zbyt napigmentowany drobinkami.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę się w końcu na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na buźce ślicznie to wygląda. Choć akurat ten różo-bronzer mnie nie kusi, za to bardzo Africa i Candy Floss (o ile dobrze piszę nazwę). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze piszesz :) Akurat wydaje mi się, że Africa jest dla mnie za ciepła, a CF jakiś taki... niepotrzebny XD

      Usuń
  15. bardzo fajny delikatny efekt daje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też czasem lubię dodać sobie blasku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ty to nazywasz nieładną cerą? :O
    Choć produkty w7 mnie kuszą, to ten chyba nie dla mnie, wolę złotko! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku, fantastyczny efekt! coraz więcej produktów z W7 mnie kusi :>

    OdpowiedzUsuń
  19. ładnie :) odcień bronzera miodzio :D

    OdpowiedzUsuń
  20. O, jakie zmiany na blogu:). Podoba mi się efekt na twarzy, muszę w końcu go zamówić:). Kusi mnie również africa:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie się podoba efekt w słońcu, choć nie przepadam za takim wykończeniem. Lubię maty, dlatego tak bardzo przypadł mi do gustu ich bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny efekt, bardzo fajny ;) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mi się podoba to duo :) I weź mnie dobijaj - Ty chyba nie widziałaś brzydkiej cery ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :* Ale teraz jesteś na najlepszej drodze do pięknej cery i na zdjęciach twarzy widać, że masz ją bardzo ładną :)

      Usuń
  24. brąz szczególnie mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ajj duo też mi się marzy. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. ale ślicznie to wygląda na policzku;)

    chcę to duo! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajne odcienie ma to duo :) Wydają się idealne dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystko ok, ładnie wygląda na twarzy ale.. mnie denerwowałby brak przedziałki między rozświetlaczem a bronzerem :P

    OdpowiedzUsuń
  29. to ja jestem w mniejszości bo mi szalenie się podoba! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo ładnie się prezentuje :) podoba mi się tez to, że lekko się świeci :)

    OdpowiedzUsuń
  31. :D A ja mam ochote na ten roz-bronzer Africa z W7.
    Swietny blog, dodaje do obserwowanych i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. a są inne kolory? mam br jasną cere

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma... do jasnej cery polecam bronzer z duo Flormar P115 ;)

      Usuń
  33. fajny ten rozświetlacz, idealny na pogode za oknem;) A gdzie można takowy znaleźć, jest w popularnych sieciówkach?

    OdpowiedzUsuń
  34. świetne kolory...widzę, że delikatnie opalizują :)

    OdpowiedzUsuń
  35. jak dobrze, że tu trafiłam!, zawsze chciałam go zamówić na allegro wydawało mi się, że jest to typowo matowy zestaw, szkoda wielka - chociaż rozświetlacz daje b.ładny kolorek :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Efekt bardzo mi się podoba:)
    W ogole super blog, dodaje do obserowanych !
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. swietny ten rozswietlacz..kolorki maja bardzo odpowiednie dla mnei :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)