15 lipca 2012

Moja kolekcja cieni do powiek cz. I, czyli palety i paletki :)

Kolekcja moich cieni nie jest jakaś super duża, ale też nie można ją nazwać małą. Składa się z 11 pojedynczych, jednego trio, dwóch quattro i pięciu palet z 12 cieniami. Uwielbiam malować powieki na różne kolory, jednak nie potrzebuję do tego drogich cieni, ani np. kilku odcieni tego samego koloru, które różnią się między sobą tonem czy dwoma.


Alverde - 37 Chocolate. To quattro dostałam od cioci, która była u swojej córki w Niemczech. Miło, że pomyślała o mnie i przywiozła mały upominek :) Zwłaszcza, że są to cienie Alverde, a sama nie kupiłabym sobie raczej cieni tej marki. Paletka jest bardzo fajna - cienie mają dobrą pigmentację (zwłaszcza brązy), dobrze się aplikują, a wkłady są standardowych kształtów, więc można je przenieść do palety magnetycznej. Najjaśniejszy cień jest świetny do rozjaśnienia przestrzeni między innym cieniem a brwią. Ponadto w klapce jest małe lusterko, co na pewno jest plusem, jeśli ktoś chce nosić cienie w torebce. Jeśli dobrze się orientuję, to cena tej paletki to 4,45€, co daje nam mniej niż 5zł za jeden cień.


Wibo - bez numeru. Te cienie mam już od dawna, jedne z moich pierwszych. Mają bardzo fajną pigmentację, wszystkie są metaliczne. Biały cień jest świetny do kącików. Zieleń i ciemniejszy brąz lubię wykorzystywać w jednym makijażu, ładnie razem wyglądają. Miedzianego nie używam prawie wcale, bo to nie mój kolor. Bardzo możliwe, że tej wersji kolorystycznej już nie ma, bo - jak mówię - moja paletka ma z 3 lata. Jeżeli chodzi o opakowanie, to niestety jest słabe - klapka mi odpadła, a kółko z cieniami odkleiło się w środku. Niemniej jednak, jestem z nich zadowolona. Kosztują koło 11zł.


Hean - 'Delta' 318. Kupiłam je kupę czasu temu, kosztowały wtedy jakieś 7zł. Jak widać, beżowy cień ma największe zużycie, bo wypada na powiece dosyć neutralnie. Na całą powiekę lubię też nałożyć ten jaśniejszy. Brązu używam do dolnej powieki. Pigmentacja cieni jest dosyć dobra, wykończenie - perłowe. Sprawdzają się do delikatnego, dziennego makijażu. Jednak nie kupiłabym ich ponownie, bo obecnie wolę większe palety lub cienie pojedyncze, które można przenieść do palety (której nie mam).



Jak już wspominałam, w mojej kolekcji są też większe palety. Cztery z nich to palety Sleek. Bardzo je lubię, jednak nie zamierzam powiększać swojej kolekcji (no, chyba, że coś w łapę wpadnie w ramach wymiany itp.) ;) Posiadam: Storm, Oh So Special, Curacao i Bad Girl.

Ostatnią paletą, jaką mam Wam do pokazania, jest Sunkissed. Można ją kupić na Allegro lub Paatal. Jej śmieszna cena (jakieś 9zł) skłoniła mnie do zakupu. Poza tym spodobały mi się kolory i fakt, że cienie są małe i, przy ich gramaturze, można je jako tako wykończyć ;) Nie powiem, by pigmentacja była rewelacyjna, jednak do dziennego makijażu bardzo mi odpowiada. Polubiłam się z tymi cieniami z tego względu, iż jasne odcienie ładnie wyglądają na powiece, delikatnie ją rozświetlając, jednak nie są super kryjące. Spodobały mi się też niektóre odcienie brązu, zwłaszcza te zimniejsze. Można je ładnie zaaplikować nad powiekę ruchomą, a przez to, że mają w sobie trochę transparentności nie można sobie zrobić nimi krzywdy. Paletkę polecam wszystkim, szczególnie początkującym. Nie wiem czy osoby obeznane z makijażem byłyby z niej zadowolone z w/w względów ;)

Pod każdy cień używam bazy Hean (na moich powiekach bez bazy prawie nic się nie trzyma dłużej niż 1-2h) i z tego względu jestem zadowolona z prawie każdego cienia ;) Jeżeli macie życzenie, żebym zrobiła makijaż z użyciem którejś z powyższych palet, to proszę o taką informację, a postaram się je zrealizować ;)

41 komentarzy:

  1. DOSYĆ SPORA KOLEKCJA :) JA SIĘ CZAJĘ NA CURACAO ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. cienie z Alverde są śliczne, chętnie przygarnęłabym takie ;p może znajdę je gdzieś

    OdpowiedzUsuń
  3. Do mnie właśnie jedzie Oh so special :) ostatnio zmniejszyła się kolekcja moich cieni i w sumie jestem z tego faktu zadowolona, bo teraz mam tylko te odcienie, których używam regularnie i które lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba kolorystyka Twoich cieni :)
    Takie odcienie właśnie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym chciała zobaczyć makijaż wykonany cieniami z paletki Curacao. Śliczne, żywe kolorki w sam raz na lato :D:D

    OdpowiedzUsuń
  6. oo..wow sporo tego, ja mam zaledwie kilka, ale dla mnie wystarczy, cienie tak szybko nie schodzą

    OdpowiedzUsuń
  7. wiem wiem, są świetne, ale chcę więcej :D sama bym zrobiła milion makijaży kolorowych, ale jakoś nie mogę się za to zabrać :p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ajajaj... Ta paletka z Alverde jest super. W sam raz dla mnie jak gdzieś wyjeżdżam. Z moimi potrzebami to stworzyłabym tym i makijaż dzienni i wieczorowy :D Ja sobie Storm i OSS zmodyfikowałam ;) Tzn poprzenosiłam jasne i najczęściej używane cienie do OSS a ta druga została zbiorem 'wyrzutków' i ciemnych kolorów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, ciekawie :) hmmm.. ja nie jestem chyba aż tak wymagająca, żeby takie modyfikacje robić ;P

      Usuń
  9. Sporo ;)
    Ładne te z Miyo .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszym zdjęciu są trzy cienie z Miyo ;D

      Usuń
  10. ta paletka Sunkissed ma świetne kolorki! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. sporo tego! ;) Ja mam teraz dość mało cieni, dopiero zaczynam kolekcjonować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja cieni mam 4 razy tyle, niestety... zabij mnie bo i tak tego nigdy nie zuzyje :D

    OdpowiedzUsuń
  13. dużo brązów - to lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja akurat średnio - mam je, bo albo dostałam, albo były tanie, albo wyczytałam w necie, że powinny mi pasować brązy ;P ale wydaje mi się, że akurat w takich odcieniach wyglądam strasznie naćpanie :/

      Usuń
  14. paletki Sleek jak dla mnie są najlepsze ;) jeśli lubisz się też bawić w malowanie paznokci zapraszam Cię do mojej akcji "LETNIE WZORKI" ;]
    pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobają mi się te cienie z Hean :D Paletkę Storm lubię, mam ochotę na Au Naturel, ale kurcze, mam tyle cieni... C;

    OdpowiedzUsuń
  16. OSS i Bad Girl też mam. :) dodatkowo original i niedługo storm. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. niezly zbiorek, zachwyca mnie ten Sleek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam kiedyś taką obsesję na punkcie cieni do powiek, a teraz tyle eyeliner w kółko :) coś ostatnio mnie nachodzi ta myśl i będę musiała walnąć sobie jakiś makijażyk. to dawaj jakiegoś dziennego w celu inspiracji :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Widze,że przewaga brązów. Ja ogólnie nie przepadam za tym kolorem, a w szczególności na powiekach. Wyglądam wtedy strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sleekowe paletki i Alverde najlepsze! Przepięękne kolorki, ja też najwięcej mam brązów:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Spora kolekcja ja mam paletkę Oh So Special i uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te blyszczace najlepsze! ;) Buziaki, zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie liczy się ilość a umiejętności, robisz śliczne makijaże z użyciem swoich cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna kolekcja, zazdroszczę Bad Girl:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna kolekcja, Mnie najbardziej przypadły do gusty Curacao ze Sleek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne sa te paletki kolorowe :) Ja nie uzywam wgl kolorówki, ale niekiedy mam chec uzyc wszystkiego po kolei :)
    Pozdrawiam, Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Od jakiegoś czasu strasznie czaję się na któregoś Sleeka. Bardziej byś poleciła Storm czy Oh So Special? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. te Alverde chętnie bym przygarnęła :) uwielbiam brązy, zwłaszcza matowe :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dużo neutrali, ale i kropla szaleństwa :)
    U mnie nie ma tak kolorowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. sporo tego masz, osobiscie jestem wizażystką i powiem szczerze ze paleta sunkissed dla mnie jest super, owszem sa pewne kolory których nie uzywam ale kilka z nich uzywam jako cień do brwi dzięki któremu fajnie się brwi maluje :)

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)