28 czerwca 2012

Annabelle Minerals: podkład mineralny rozświetlający (czyli: mieńmy się!) - opinia wstępna

Ostatnio, jak pewnie wiele z Was, zamówiłam sobie próbki kosmetyków Annabelle Minerals. Wybór padł na dwa róże (które kiedyś pokażę) i podkład rozświetlający w odcieniu Natural light. Było to moje pierwsze doświadczenie z kosmetykami mineralnymi i jeżeli chodzi o podkłady to średnio udane. Przy mojej skórze normalno-suchej dziwnie nakładało mi się podkład sypki. Przez to też twarz wygląda zbyt płasko, wydaje się bardzo sucha (przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie). Poza tym wzięłam na próbę podkład rozświetlający - krycie jakieś jest, coś mi tam przykrył, ale bez szału. Sprawdził się ok, jak szłam ostatnio na grilla - wtedy nie potrzebuję wyglądać jakoś nadzwyczaj dobrze.
na obu zdjęciach jest trochę inne światło

Ogólnie nie byłoby źle, gdyby nie to, że on się błyszczy w słońcu. Rozumiem - podkład rozświetlający, ma drobinki... ale nie czułam się najlepiej z twarzą niczym Edwarda Cullena. Jak na oku czy policzkach taki błysk absolutnie mi nie przeszkadza, tak na całej twarzy wygląda to dziwnie. Tutaj macie próbkę:

Na twarzy trzyma się przyzwoicie. Co do wersji rozświetlającej nie jestem przekonana, może kryjąca sprawdziłaby się lepiej? Możliwe, że kiedyś wypróbuję... Na pewno podkład mineralny jest lepszy dla skóry, ale przyznam, że średnio się polubiliśmy. Niewątpliwą zaletą takiego podkładu jest to, że nie trzeba na niego pudru, no ale z drugiej strony - trzeba mieć dobry pędzel do nakładania tego typu kosmetyku. Ja użyłam flat topa z Sunshade Minerals.

Użyłam go na razie kilka razy. Być może pod wpływem czasu moja opinia się zmieni.

26 komentarzy:

  1. Kryjący bardzo mocno kryje, ja mam light beige i jest za ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój kolor jest w sam raz :) ja jestem blada, ale nie aż tak, żeby kupować super jasne podkłady ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie wygląda na twarzy :)
    Też miałam zamówić ale jak na razie się wstrzymam :D
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam cerę mieszaną i szczerze mówiąc uciekam od pudrów rozświetlających. Ten faktycznie błyszczy dość mocno ;) Ale wygląda ładnie. Wydaje mi się, że fajnie prezentowałby się na dekolcie i ramionach w lecie :D

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wygląda ;)
    Ja za to wybrałam mineralny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a mi się podoba efekt :) fakt na zdjęciu wygląda, że ma spore drobiny, ale na twarzy genialnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak wygląda w cieniu to nie narzekam - gorzej jest jak masz twarz wystawioną na słońce :P

      Usuń
  6. ja nie używam rozświetlających podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  7. no faktycznie, jak na podkład to chyba za bardzo się błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zamówiłam kryjacy i niestety klapa- pokrył ładnie, ale po ok.10 min. ściemniał na pomarańczę;/ (wczoraj recenzowałam róż, podkład i korektor- tu wielki pozytyw ...takze zapraszam!)

    OdpowiedzUsuń
  9. Efekt jest widoczny od razu :) Ale buzke i tak masz bez wyprysków jako tako, takze no ;))) Bardzo fajny :)
    Pozdrawiam, Klaudia :)
    Zapraszam na nowa notkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależy kiedy bez wyprysków... wysypało mnie aktualnie strasznie i nie wiem, czy to nie po tym podkładzie... chociaż może hormony - licho wie :P

      Usuń
  10. Ja też nie przepadam za podkładami rozświetlającymi. Na zdjęciu nie widać tych drobinek, ale jak się stanie w słońcu wtedy są bardzo zauważalne. Zdecydowanie wolę matowe wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wersję matującą i właśnie się z nią zaprzyjaźniam

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie moze troszke za bardzo blyszczec ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze, ja sie chyba nie zalapalam na te probki...ale pewnie wybralabym wlasnie ten, nic straconego:) a tak ogolnie-uwielbiam mineraly, choc wiele czasu minelo zanim sie przyzwyczailam

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie one tak średnio podeszły, po pewnym czasie te podkłady wchodzą w moje pory...

    OdpowiedzUsuń
  15. No co Ty mówisz, na zdjęciu bardzo dobrze wygląda, ładnie wyrównał koloryt :)
    Ja też sobie zamówiłam próbki podkładów rozświetlających 3 różne odcienie i do tego pędzel. Chciałam korektor medium, ale już nie było

    OdpowiedzUsuń
  16. no koło Creatora :) i została jedna ostatnia maskara :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Droga Edwardo Cullen, ja też nic nie wiem:/ jedyne co biorę ze sobą to kilka kosmetyków na wymiane lub do oddania, trochę lakierów do paznokci....wizytówkę do przypięcia z nazwą bloga i imieniem...mieszkam około 2 godzin autostradą od Wrocka więc pewnie przyjadę do Wroclawia już jutro. Jesli jesteś zainteresowana, możemy sie w niedzielę umówić gdzieś we Wrocku tuz przed tym spotkaniem, ja mogę podjechać autem czy coś...będzie raźniej we dwójkę. Odezwij sie na maila jeśli pomysł Ci sie spodoba

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja miałam szczęście wygrać ich podkład kryjący kilka dni temu i po pierwszych testach jestem mega zachwycona :) Jedyny minus jak narazie to ciut za ciemne jak dla mnie kolory..

    Chętnie wypróbowałabym inne wykończenia, bo po tych wstępnych testach firma wydaje się być super.

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)