30 września 2011

Mollon Cosmetics: Lip Balm Therapy

Nadszedł czas na ostatnią recenzję produktu marki Mollon Cosmetics. Jest to pomadka ochronna.

Ja otrzymałam tę z wyciągiem z dzikiej róży (jest ogólnie 8 do wyboru). Bardzo podoba mi się system otwierania - wystarczy przesunąć w dół 'dźwignię' i tym sposobem pomadka otwiera się i wysuwa. Jest to bardzo wygodne.

Jak to pomadka ochronna - ma tłustą konsystencję, wygładza i całkiem fajnie nawilża usta (nie jestem w stanie określić, jak bardzo, bo akurat z ustami nigdy nie miałam problemów). Zawiera naturalne woski, witaminę E, ekstrakty roślinne, chroni przed promieniami UVA i UVB.

Warto też zaznaczyć, że dosyć długo trzyma się na ustach (oczywiście bez jedzenia/picia). Żania mówiła, że pomadka nie nadaje się pod szminkę, bo ta waży się na niej, ale ja nie zauważyłam takiej reakcji ;)

Koszt pomadki to jakieś 6zł (3g produktu). Można ją kupić w drogeriach internetowych - np. tutaj. Nie wiem, jak jest z drogeriami stacjonarnymi.

Mimo że produkt został mi udostępniony za darmo, nie wpływa to w żaden sposób na moją ocenę.

19 komentarzy:

  1. Lubię te 'wysuwane' aplikatory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w pierwszej chwili myslalam ze to swieca:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na pomadkę do torebki to bardzo praktyczny gadżet..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie pomadki ochronne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie opakowania mają korektory z Vipery :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W stacjonarnych jak juz będą to droższe, a tak to cena kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja caly czas czekam na swoja przesylke od Nich ale zaczynam sie obawiac, czy w ogole do mnie dojdzie.. ostatnio porwano mi polecony priorytet, wiec co dopiero ekonomiczny ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam balsam w podobnym opakowaniu ale z Barbry. Na pewno kupię ten z Mollona- opakowanie jest świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam o takim sposobie otwierania - ciekawe, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam taką, z wyciągiem z drzewa herbacianego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna pomadeczka :) chociaż ja jestem wierna Nivei ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  12. najepsze w tych pomadkach sa wysuwane aplikatory, uwielbiam je! :D
    zapraszam do mnie, będzie mi miło jak wpadniesz :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tak jak Wera pomyślałam, ze to świeca

    OdpowiedzUsuń
  14. musze kupić , kocham pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda całkiem nieźle..
    Agusiak zapraszam do kolejnego konkursu ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. wydaje się być ok.I ten sposób otwierania o którym wspomniałaś, super ;P

    OdpowiedzUsuń

Cześć! Bardzo cieszę się, że weszłaś/wszedłeś na mojego bloga. Z każdego sensownego komentarza bardzo się cieszę, więc jeśli zostawiasz coś po sobie to jest mi bardzo miło. Jeśli posiadasz bloga, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że go odszukam i skomentuję ;)

Spam kasuję i na niego nie odpowiadam, więc jeśli chcesz zostawić tylko adres swojego bloga, to nie licz, że na niego wejdę ;)